No właśnie odpowiedzi zależą od doświadczeń. Mój mały przez pierwsze tygodnie życia wymiotował kilka razy dziennie, później dopiero zmieniło się to w obfite ulewanie. Wszystko było brudne, body, śpiochy, skarpetki, rożek, kocyki, moja pościel, moje ubrania... Niby miałam dużo ubranek, a...