Tak, a ja w Holandii...
Najgorsze, ze nie mam juz totalnie zandych objawow, zero zmeczenia, bol piersi jakby ustal, moze czesciej jestem w toalecie ale tez nie jestem pewna.... Jedynie testy sa bardzo baaardzo pozytywne i brak miesiaczki.
Trzymam sie dobrej mysli i ze relaks troche mi pomoze...