dzięki Suri za kciuki, ale zdaje się że nic z tego, bo brzuch mnie od rana boli jak na @ w sensie, wzdęty jak zwykle, łakomstwo-jak zwykle, łzy na zmianę ze śmiechem -jak zwykle..ech..
dam znać jutro, ale obawiam się, że nic się w tej kwestii nie zmieni...
no chyba, że jutro @ nie dostanę to...