• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: cappucino
  • Sortuj według data
  1. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    Dobry wieczór dziewczyny :) Ja sama w domu i myśli mnie męczą. Został mi tydzień wyczekiwania i wszystko będzie jasne: jestem czy nie jestem w ciąży. jejku jak ten czas się dłuży... A myśli mam miliony, radość, strach, smutek, obojętność. Niech ktoś przyspieszy czas!
  2. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    Alicja1985 dużo masz do oddania? Ja z 12 :(
  3. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    dziękuję dziewczyny za ciepłe przyjęcie :) Jeśli chodzi o palenie, to mi udało się na dobre rzucić jakieś 2 lata temu. Od tego czasu nie palę. Wystarczyła mi silna wolna, a teraz to już w ogóle mnie nie ciągnie, wręcz nienawidzę dymu papierosowego i dłuższe przesiadywanie w zadymionych...
  4. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    Ja też wierzę, że 2010 rok przyniesie nam wszystkim upragnione szczęście :-) Ponoć pozytywne myślenie potrafi zdziałać cuda, ja się postanowiłam tego trzymać. Niucha79 przytulam. Ja na początku strasznie płakałam, a jak już płakać nie mogłam byłam zła na siebie. Ale każdy kolejny dzień...
  5. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    Jejku, Dziewczyny jak nas tu dużo :( daaa u mnie też nie wiadomo, co było przyczyną poronienia, mogło być wszystko i nic, pewnie tego się nigdy już nie dowiem. Badania, które zrobiłam nic nie wykazały. Konsultowałam się u 2 rożnych ginekologów, plus w szpitalu męczyłam każdego na obchodzie. Co...
  6. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    A zapomniałam napisać, usg tarczycy, tsh i ft4 też miałam badane, w sierpniu tego roku. Tylko o tym progesteronie nie wiedziałam. Ja być może nie wiedziałabym w ogóle, że jestem w ciąży. Ale załapałam infekcję, ginekolog kazała zrobić betę, żeby wykluczyć ciążę i zacząć leczyć porządnie...
  7. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    Witaj :) ja już kiedyś nieśmiało podczytywałam ten wątek. Tylko, że wtedy za bardzo bolało, nie byłam w stanie napisać. Teraz też, kiedy czytam Wasze posty mam oczy pełne łez. To chyba nigdy nie przestanie boleć... missiiss strasznie mi przykro, że straciłaś dzidziusia :( Przytulam. Ja sama nie...
  8. cappucino

    Ciąża Po Poronieniu

    Cześć dziewczyny, jako nowa na forum chciałam najpierw napisać coś o sobie. Mam 30 lat. W listopadzie poroniłam, to była moja pierwsza ciąża, planowana, wymarzona. Udało nam się za pierwszym razem. Ledwo zdążyłam się ucieszyć, popłakać ze szczęścia a 2 dni później prosto z wizyty u ginekologa...
Wróć
Do góry