Chciałam wykąpać dziecko, więc tak jak zawsze włożyłam termometr do wody i czekałam aż temperatura dojdzie do 37 stopni (bo w takiej mały lubi się kąpać). Zawsze sprawdzam wodę ręką, ale tym razem byłam rozkojarzona, bo przeziębiona i zaczęłam wkładać go nóżkami i pupą do wanienki, ale woda była...