Dziewczyny rzadko się odzywam, ale czytam na bieżąco. Historia Joasi mnie przerazila. Dzisiaj byłam na wizycie u gina i przy wyjmowaniu wziernika poleciało... Coś. Gin myślał na początku, ze to wody plodowe, ale po zbadaniu okazało się ze malutka ma się dobrze, wód jest w normie. Za to ja...