Fantazjowa, ciężka sprawa. Ja też swego czasu postawiłam ultimatum na otrzeźwienie, ale u nas nie wchodziły w grę inne baby, bo za to nie dostałby drugiej szansy, ani za bicie. Pomogło i jest cudownie, dojrzał do roli męża, ojca. Ale ja wychodzę z założenia, ze w życiu trzeba liczyc przede...