Piotruś miał fazę, że uciekał z wrzaskiem z nocnika ale zakupiłam miękką nakładkę na deskę i na kibelku już mu się podoba - polecam! Trzeba go tylko pilnować, żeby wiercioł nie spadł. Jak zobaczę, że stęka i szybko polecimy do łazienki to zdarza się, że kupę utrafię ale żadko. Za to siku jest...