Zauważyłam że to nie jest pierwszy Twój temat tego typu. A więc moje pytanie brzmi po co doprowadzacie do takich sytuacji gdzie istnieje możliwość zajścia w ciążę skoro się tego nie chce? Może zamiast co miesiąc pytać na forum czy mogło dojść do zapłodnienia albo czy test jest pozytywny/negatywny poprostu nie dawać się emocjom a użyć zabezpieczenia?


Oczywiście to nie jest atak na Ciebie tylko dla mnie takie sytuacje wyglądają tak:
Nie chce zajść - zabezpieczenie
Chce zajść - odstawiam zabezpieczenie
Nie chce zajść a nie korzystam z zabezpieczenia - skrajna nieodpowiedzialność i niestety głup*ta.
Potem się pojawiają tematy "co zrobić, jestem w ciąży" " czy oddać dziecko" albo "nie wiem co robić -pozytywny test"