reklama

23.01.2012... [*]

Rajani

Fanka BB :)
Dzis wrocilam ze szpitala a wczorajszy dzien byl najgorszym w moim zyciu... Od zawsze marzylam o coreczce wiec wiedzialam, czulam ze to bedzie ona... Oliwia. Nasza kochana kruszynka, nasz aniolek kochany... Byla taka malenka to byl az albo dopiero 10 tydzien...
Gdy lekarz mi powiedział,ze nie ma tetna dzidziusia czulam, ze swiat nam sie zawalil...

Jeszcze niedawno maleństwo pod serduszkiem nosiłam
Bezbronne maleństwo we mnie żyło
Gdy tylko o nim myślałam
tak bardzo się cieszyłam
Chciałam tylko by zdrowe było
Jednak Bóg zabrał je do siebie
Pozostawił łzy, ból i cierpienie...

Bardzo Cie kochamy i wiemy, ze kiedys bedziemy razem z Toba...
Na zawsze Twoi rodzice...
Szymon i Asia...
 
reklama
Kochana bardzo ci współczuję mój pierwszy aniołek też odszedł w 10 tc a teraz jestem w ciąży i jestem sierpnióweczką tak jak Ty byłaś. Tulę cię cieplutko,dla aniołka
[*]
 
Witam, ja też wczoraj straciłam mojego Aniołka w 11tc. Chciałam mieć synka od zawsze o nim marzyłam, a teraz nie mam nic oprócz bólu. Także rozumiem co czujesz i łącze się z Tobą w tym trudnym czasie. pozdrawiam.



Kocham Cie, Oluś. Na zawsze: Mama.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry