reklama

5tc + 2 i dostałam teraz plamien!

Dmalw

Fanka BB :)
Dziewczyny, jestem w piątym tygodniu ciąży i właśnie wybierałam się na usg o godzinie szesnastej. Będąc teraz w łazience i robię siusiu na papierze zobaczyłam brązowo plamę… Konsystencja bardzo rzadko, wodnista. Błagam powiedzcie mi że to nie jest początek czegoś złego.

Na początku maja w siódmym tygodniu ciąży miałam zabieg łyżeczkowania bo miałam poronienie zatrzymane.
 
reklama
Dziewczyny, jestem w piątym tygodniu ciąży i właśnie wybierałam się na usg o godzinie szesnastej. Będąc teraz w łazience i robię siusiu na papierze zobaczyłam brązowo plamę… Konsystencja bardzo rzadko, wodnista. Błagam powiedzcie mi że to nie jest początek czegoś złego.

Na początku maja w siódmym tygodniu ciąży miałam zabieg łyżeczkowania bo miałam poronienie zatrzymane.

Brązowe plamienia się zdarzają, lekarze tłumaczą to tak, że macica się rozszerza i czasem tam jakieś naczynko pęknie. Mój ginekolog mi mówił, że jeśli nie ma innych objawów, np. ból brzucha to nie ma się czym martwić.

Daj znać jak po usg. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze :) :) :)
 
Brązowe plamienia się zdarzają, lekarze tłumaczą to tak, że macica się rozszerza i czasem tam jakieś naczynko pęknie. Mój ginekolog mi mówił, że jeśli nie ma innych objawów, np. ból brzucha to nie ma się czym martwić.

Daj znać jak po usg. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze :) :) :)

Dam znać.
Daj Boże aby to nie było nic groźnego.
Brzuch nie boli ...
 
reklama
Dziewczyny, jestem w piątym tygodniu ciąży i właśnie wybierałam się na usg o godzinie szesnastej. Będąc teraz w łazience i robię siusiu na papierze zobaczyłam brązowo plamę… Konsystencja bardzo rzadko, wodnista. Błagam powiedzcie mi że to nie jest początek czegoś złego.

Na początku maja w siódmym tygodniu ciąży miałam zabieg łyżeczkowania bo miałam poronienie zatrzymane.
Brązowe plamienie nie musi oznaczać najgorszego. Ja krwawilam dosyć mocno(żywą krwią) też chyba w 5-6 tc. Lekarz nie znalazł przyczyny. Zwiększył dawkę luteiny i bralam no spe. Brązowe plamienia to stara krew. Uspokoj się. Włącz sobie jakąś spokojną muzyczke i wycisz się. Rozumiem Twój strach bo też byłam w ciąży po przejściach i bałam się tak jak Ty. Ale myśl teraz o maluszku on/ ona potrzebuje spokojnej zrekaksowanej mamy. Choć sytuacja jest Dla Ciebie stresująca wierzę że jeszcze dziś po godz. 16 zrzucisz ten kamień i odetchniesz. Powodzenia i trzymam kciuki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry