reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

8,5 miesiaca co dawac do przegryzenia??biszkopty juz??

zabolik

mamusia majeczki
Dołączył(a)
11 Grudzień 2007
Postów
33
Rozwiązania
0
witam:) Moje pytanko czym karmicie swoje pociechy. Moja coreczka ma 8,5 miesiaca, 2 zabki:-D. Narazie jemy zupki w sloiczkach ale tych od 8 miesiaca nie gdyz sa za duze kawalki. Niewiem co malej podawac czy jakies biszkopciki czy co zeby powoli uczyla sie żuc i gryzc a nie tylko polykac odrazu. dodam ze boje sie jej podawac takich rzeczy coby sie nie zakrztusila :sorry2:co radzicie?:-)
 
reklama
Dołączył(a)
23 Luty 2007
Postów
5 111
Miasto
Northampton || UK
Rozwiązania
0
Witam Moja Coreczka ma juz 9 miesiecy jest o niewiele starsza od Twojej i juz od 7 miesiaca doskonale sobie radzi z zupkami w ktorych jest grubszej tresci jedzenie, np. makaron , warzywka . I tez myslama ze sobie nie poradzi czy zakrztusi, ale probowalam jej dawac pomalutku mniejszymi kesami, ale dawalam bo chcialam zeby uczyla sie gryzienia i zucia, dzis doskonale sobie radzi i nie zakrztusza sie ani nie dlawi, ma tez dwa zabki jak Twoja Misia, ale zawsze pod moja baczna obecnoscia je wszystko :)

Do przegryzniea dajej jej ciasteczka,herbatniki, buleczke, chlebka skorke, banany, banany suszone ,daktyle tylko te wieksze sa bardzo dobre dla malych dzieci i zdrowe. daje jej rowniez paluszki ale bez zadnych dodatkow. Jabluskzo obieram i podgryza swoimi malymi siekaczami .

Wiecej odwagi, zycze powodzenia do przelamania sie i podawac jej wieksze kawaleczki ...bo nei wiemc zy kiedys nie bedziesz miala problemu by ja nauczyc jesc . :sorry2:
 

zabolik

mamusia majeczki
Dołączył(a)
11 Grudzień 2007
Postów
33
Rozwiązania
0
dzieki a mam pytanko od czego lepiej zaczac od tych bardziej gestych zupek czy od tych przegryzek bo wydaje mi sie ze lepiej od zupek bo wtedy bedzie wiedziala ze musi przezuc. A dajesz jej do raczki np ten kawalek banana? czy sama podajesz (przeciez moze ugryzc wiekszy kawalek:( dzisiaj dalam jej biszkopta ale tak podawalam jej odrobinkami do buzi i jakos poszlo :D widze ze musze sie jednak wziasc za jej jedzonko hehe myslalam ze jak ma 2 zeby to nie moze pogryzc hehe dzieki za odpowiedz. Sprobujemy!!:)
 
Dołączył(a)
23 Luty 2007
Postów
5 111
Miasto
Northampton || UK
Rozwiązania
0
dzieki a mam pytanko od czego lepiej zaczac od tych bardziej gestych zupek czy od tych przegryzek bo wydaje mi sie ze lepiej od zupek bo wtedy bedzie wiedziala ze musi przezuc. A dajesz jej do raczki np ten kawalek banana? czy sama podajesz (przeciez moze ugryzc wiekszy kawalek:( dzisiaj dalam jej biszkopta ale tak podawalam jej odrobinkami do buzi i jakos poszlo :D widze ze musze sie jednak wziasc za jej jedzonko hehe myslalam ze jak ma 2 zeby to nie moze pogryzc hehe dzieki za odpowiedz. Sprobujemy!!:)
Ja zaczelam dawac wszystko w tym samym czasie, od 7miesiaca w zupkach zaczelo sie pojawiac grubsze jedzonko. :tak:
Tak daje jej kawal banana, albo w plasterki pokroje, i ona sobie sama gryzie tyle ile chce. na poczatku brala duzo wiec jej wyjmowalam i pomagalam, potem nauczyla sie zeby grysc mniejsze :tak: Moze powolutko sobie rozmiekczac w buzi, bedzie odruch gryzienia sie wyrabial nie boj sie musisz probowac i bacznbie uwazac na nia jesli tak strasznie sie dlawi i cie niepokoi jej jedznie , ale napewno ja to zaciekawi i szybkjo opanuje gryzienie i zucie :tak:.
Wiecej odwagi i zycze powodzenia , napisz jak tam idzie wam :tak::-);-)
 

*PaMinka

Wdrożona(y)
Dołączył(a)
12 Grudzień 2007
Postów
2 017
Rozwiązania
0
M synek za 2 dni skończy 6 miesięcy nie ma jeszcze ząbków a już sam sobie trzyma w rączce biszkopta i wcina to samo jest z chrupkami kukurudzianymi ostatnio wcinał też banana takiego w całości skrobał sobiedząsełkami i dobrze mu to szło. Oczywiście ja cały czas jestem przy nim żeby sobie krzywdy nie zrobił
 

Mada80

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Sierpień 2006
Postów
1 371
Miasto
Czestochowa
Rozwiązania
0
Wszystko zalezy od tego jak sobie dziecko radzi.Moja mała majac 9 miesiecy(miała tez 2 zabki)radziła sobie słabo.I zupki podawałam prawie całkiem zmiksowane.Na banany musiałam rowniez uwazac,bo jak jakis wiekszy kawałek wpadał jej do przełyku to miała od razu odruch wymiotny.Tak było i tez z zupkami.Biszkopciki juz jadła ale Petitki dlatego ze sa bardziej miekkie od innych.I polecam Paluszki kukurydziane.sa to zwykłe chrupki ale w kształcie palucha wiec wygodne dla dziecka do trzymania.Rozpuszczaja sie bardzo szybko:tak:i dziecko scierajas sobie je dziasełkami masuje je.Mozesz sprobowac podawac rozne przekaski ale obserwuj dzieciaczka.Jesli sobie nie radzi to nic na siłe.Sprobuj za jakis czas.
 

Zabka77

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
14 Listopad 2006
Postów
117
Rozwiązania
0
Ja też to miałam i właściwie mam nadal. Koleżanka (juz dwukrotna mamusia) powiedziała mi, ze to krzuszenie minie, przełyk sie dodtosuje.
Ja podeje stosownie do miesiaca. Zupkę robię sama bez mięsa tylko z masełkiem, oliwą. A drugie danie słoiczek - całą zawartość wysypuje do miseczki i drobię widelcem - i jest ok. - szczególnie wielkie kawałki ma Bobowita. I Bobowita chyba jest sycąca bo powoduję u nas przy dużej ilości jedzenia wymiotki, ale jak rzecywiscie dużo zjemy. Ale o tym słyszłam tez od swoich kolezanek - o tej Bobowicie.
 
reklama

Laura74

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
23 Styczeń 2008
Postów
68
Rozwiązania
0
Witaj! Mam synka ma 9 miesiecy. Karmie go jedzeniem odpowiednio zmiksowanym do jego wieku. Jesli chodzi o przekaski to sa specjalne ciasteczka dla dzieci od 4-6 miesiaca, ktore sa bardzo twarde ale kiedy dziecko zaczyna je gryzc i slinic one sie rozpadaja na male kawalki miekkie i maziowate dzieki temu jest niewielkie prawdopodobienstwo zakrztuszenia. Z innymi takimi jak np. paluszki bylabym ostrozna, sa twarde a dwoma zabkami nie mozna tego pogryzc, po co meczyc i stresowac dziecko. Jesli chodzi o owoce to nadaja sie tylko zmiksowane, a banany sa bardzo miekkie i dziecko wlozy zbyt duzy kawalek do ust i zatka sie. Moja rada -obserwuj dziecko i badz zawze obecna kiedy je, bo moze to byc niebezpieczne. Pozdrawiam
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry