reklama

a tatusie jak??

royanna pisze:
Jedno co mi sie podoba to fakt, ze bez problemu chodzi ze mna po sklepach i oglada rzeczy dla dzieci i jeszcze potrafi doradzic :D I cieszy sie z kazdego akupu czy prezentu

Hehe,to ja tak mam ze swoim Przyjacielem. ;D Ale to nie tatus Zuzki. ;) On siebie nazywa "tata zastepczym",hihi. ;D
 
reklama
Ciesze sie bardzo AgutkaZG, ze masz z kim dzielic sie radoscia z oczekiwania na Twoja Zuzie!! Ze masz takiego przyjaciela! Niewazne, ze nie jest on tatusiem biologicznym, wazne, ze sie sprawdza w roli!!! Ze mozesz na niego liczyc :D! Niech zyja Zastepczy Tatusiowie!! ;D
 
Royanna,dziekuje dziekuje,dziekuje. :-* Tak,to jest najlepszy Zastepczy Tatus",jaki moglby mi sie trafic. ;D No i bylby o wiele lepszym biologicznym tatusiem,niz <cenzura> :P A to w sumie niedawno tak mu sie objawilo. ;) No,albo ja poprostu nie zauwazalam tego,co dla mnie robi... Jeszcze niedawno brakowalo mi (ze strony faceta) takiego przytulenia,cieszenia sie razem ze mna z Zuzanki i glaskania po brzusiu,a tu nagle Radek,jakby wyczul moje potrzeby i tak zaczal robic. ;D Nie no w sumie,jak sobie tak przypomne,to juz wczesniej tak robil,ale kurde... Czemu ja o tym zapomnialam... Aaa,bo bylam zagapiona w <cenzura> i to przez to. >:( Dobrze,ze to z czasem bardzo szybko mija. ;D
 
Dokladnie... Niewazne,kto splodzil,ale kto pokochal i wychowal. :) Hehe,przypomnialo mi sie,jak pierwszy raz dotknal mojego brzusia,a zrobil to tak delikatnie,bo bal sie,ze albo mnie albo Zuzie to zaboli. ;D Agent. :P A teraz by Nas glaskal co chwile. ;) Radek fajny jest. ;) Dlatego tez trzymamy sie ze soba juz tyyle lat. ;D
 
A mój mąz wczoraj wymiękł.Jesgo siostra przywiozła wzystkie rzeczy dla dzidziolka od teściów,bo tam wywieźliśmy.I chciał rozłożyć łóżeczko,ale jak je wziął do ręki to....
Powiedział,że zloży je jak będę w szpitalu,bo teraz nie da rady na nie patrzeć...
 
Mój mąż z kolei trochę się tym wszystkim denerwuje. Zostanie sam z Julką, pewnie koło 5 dni (jak nie dłużej), bo będę miała cesarkę. Poza tym oboje jakoś to przeżywamy, żeby nie było podobnych p[roblemów jak z Julką przy porodzie. A łóżeczko, jak już będę miała termin wyznaczony na cesarkę, to pewnie razem złożymy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry