reklama

Adopcja dziecka przez meza matki.

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez charlene, 30 Lipiec 2012.

  1. charlene

    charlene Fanka BB :)

    Witam serdecznie,
    Wraz z moim nowoposlubionym malzonkiem chcielibysmy uregulowac prawnie sprawe naszej (a w zasadzie mojej corki). Jej biologiczny ojciec jest pozbawiony praw i nie utrzymuje z nami kontaktów. Nie wiem jednak jak powinnismy sie za to zabrac i stad kilka pytan:

    - czy zaczynamy od pozwu sadowego, i to sad przydziela nam kuratora oraz kieruje do psychologa? Czy zaczynamy w osrodku adopcyjnym i dopiero z opinia kierujemy sie do sadu?
    - kto wystepuje z wnioskiem? Maz, jako adoptujacy, ja jako matka, czy oboje?
    - co powinien zawierac wniosek? Czy takze uzasadnienie czy to juz jest kwestia poruszana na rozprawie?
    - o jaki rodzaj przysposobienia mozemy wnioskowac?
    - czy sad bedzie chcial obecnosci dziecka na rozprawie (wtedy pewnie bedzie miala 4 lata) czy wystarczy opinia psychologa/kuratora?
    - czy ktos (kurator? psycholog) bedzie chcial rozmawiac z innymi czlonkami rodziny?
    - jak po przeprowadzeniu adopcji wyglada sprawa ewentualnych kontaktow z dzieckiem ojca biologicznego (kwestia czysto hipotetyczna - nie kontaktuje sie z nami od dawna).

    Bede bardzo wdzieczna za pomoc.
     
  2. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    nalezy złożyć w sądzie wniosek o przysposobienie.
    Z wnioskiem wystepuje mąż, konieczna jest pani zgoda.

    Przysposobienie jest mozliwe jesli wymaga tego dobro dziecka i w tym kierunku prosze napisać uzasadnienie.

    Dziecko do lat 13 nie jest pytane o zgodę. Sąd zleci pewnie wywiad środowiskowy, poprosi o zaświadczenie o stanie zdrowia męża i zaświadczenie o jego zarobkach.

    To element wywiadu srodowiskowego. Obejmuje on szeroko pojęte otoczenie rodziny.

    Nie wiem o co Pani pyta.
     
  3. reklama
  4. charlene

    charlene Fanka BB :)

    Chodzilo mi o to czy w takim przypadku wciaz przysluguje mu prawo do kontaktow z dzieckiem, jesli sobie tego zazyczy. I na jakiej zasadzie.

    I jeszcze jedno pytanie:
    Czy w przypadku takiej adopcji sporzadza sie dla dziecka nowy akt urodzenia, czy jest to tylko adnotacja w istniejacym akcie?

    Dziekuje serdecznie za pomoc.
     

Poleć forum