reklama

Akcja NOCNIK !!!

reklama
To u nas odwrotnie, Kuba robi kupkę na nocnik, nie woła, ale jak go przyczaję, że stęka to chetnie siada na nocnik, tylko, że w łazience jest wtedy sam.

Chciałam znowu oduczyć go od pieluch, ale nie wiem, mam wrażenie, że zimno tak bez spodenek mu bedzie...
A jak to u Was wygląda, maluchy chodzą w majteczkach, czy w pampkach?
 
U nas nadal pampersy rzadza:no: Czasami mam wrazenie, ze nigdy z tych pieluch nie wyjdziemy...:baffled:
Rano staram sie posadzic ja na nocnik, ale ucieka:no: Na desce siada chetniej, ale nie sika, tylko rwie i wrzuca papier. Po zejsciu sika na podloge...:no::baffled:
 
Kajenko czyli paula jeszcze nie dojrzała do nocnika i tyle. Po co ja na siłe zmuszać??? jeszcze sie zrazi i tylko dłużej Będziesz z tym walczyć. Ja nad młodym jeszcze nie pracuję z nocnikiem bo uważam, że jest jeszcze za mało kumatu aby pojac ten związek przyczynowo - skutkowy jakim jest potrzeba sikania z alarmem o nocnik. Owszem czasem go sadzamy, zwłaszcza jak woła "pupe" co chyba oznacza kupe i kiedy równiez filmowo a`la Michael Jackson łapie sie za krocze:):)) ale gościu posiedzi, poczyta ksiązeczki i czasem cos zrobi, a czasem nie.
Ja sie za gościa poważnie wezme w wakacje letnie, a do tego czasu zobaczymy.
Pozdrawiam - asia
 
Dziewczyny nauka nocnikowa to chyba jedyna dziedzina, w której mój syn został mistrzem;-):-p:-D:-D:-D

...a tak poważnie to chyba musze kupić nasadkę na "kibelek", bo Kuba sie buntuję,ze wszyscy robimy tam,a on jeden do nocnika:szok:. Coraz częściej załatwia swoje potrzeby wlaśnie na kibelku.:tak:( tylko go muszę przytrzymywać ,zeby nie wpadł do środka)
 
Tak tak :tak::tak:...gratulacje nocnikowych sukcesów dla Kubusia :-)

Amelka wczoraj chciała siedzieć napierw na nocniczku -- co chwile wstawała i sprawdzała czy juz nasikała :sorry2:, nastepnie zażyczyła sobie siku na sedes -- i też co chwilę kazała się zdejmować z kibelka i spuszczać wodę :sorry2:....no i ostatecznie zesikała się na fotel :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry