reklama

Akcja NOCNIK !!!

Temat na forum 'Dzieci urodzone w październiku 2006' rozpoczęty przez asiuk, 17 Październik 2007.

  1. asiuk

    asiuk październikowa mama 2006

    Wiem, wiem, mnóstwo już mamy wątków, ale nadchodzi "ten" czas i będzie się w tym temacie (chyba) sporo działo. Więc zaczynam, bo sama nie wiem szczerze mówiąc jak to zacząć?, jaki nocnik kupić? czy już ? czy czekać do tego książkowego 18 mca?
     
  2. ika07

    ika07 padziernikowa mama 06

    Asiuk cieszę się,że rozpoczełaś ten watek.Ciekawam Waszych opinii.My jeszcze nocnika nie mamy ale już się przymierzamy do zakupu.
     
  3. reklama
  4. aninaaa

    aninaaa Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a

    nasza Ola też jeszcze nocnika na oczka nie widziała,ala chyba czas o tym pomyśleć.
     
  5. Renik

    Renik Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)

    Emi ma nocnik, kupiłam taki zwykły z obrazkiem kubusia z Tygryskiem, u mojej mamiy tez jest po Laurusi (starsza kuzynka Emi).
    W domu na nociku sie nie siada (awantura) w domu nocnik służy do pchania najlepiej jak siedzi w nim fifi albo miś, u mamy na nocniku mozna usiąść ale pod warunkiem, że na zabawkowym (tez spadek po Laurze) siedzi lala.
    a kupiłam nocnik poto żeby sie Emi przyzwyczaiła że cosik takiego w domu mamy nie naciskam jej i nie zmuszam - przyjdzie na nocnik czas .....
     
  6. Moniqa

    Moniqa i moje dwie połówki :)

    U Nas nocnik tez juz jest i ...stoi .. a czasami leży ... Dawid siedział na nim 3 razy z czego raz zrobił małego bobka którego odrazu przechwycił i ... (...)... dobrze ze nie zjadł :-D
    My juz cos tam próbujemy ale jakos narazie se ne da ... chyba jeszcze jednak jest za wczesnie :dry:
     
  7. kajenka

    kajenka Fanka BB :)

    Jak juz kiedys pisalam Paula zaczela robic na nocnik w ok. 10 miesiacu. I przez rowny miesiac dzien w dzien byla kupka w nocniczku. Bylam przeszczesliwa, bo przewijanie Pauli to koszmar, mycie jej w wannie tez nie bylo proste, bo jeszcze niepewnie stala. Az pewnego dnia przy probie posadzenia zaczela sie prezyc, plakac i za nic nie chciala usiasc. I tak jest do dzisiaj. Nocnik stoi w lazience, Paula czasem sie nim pobawi, ale po posadzeniu zaraz wstaje.
    Albo to bylo za wczesnie, albo np. podczas robienia kupki cos ja zabolalo i sie zrazila do nocnika.
    Od czasu do czasu probuje ja sadzac, ale nie nalegam i nie zmuszam. Ma czas.
     
  8. aninaaa

    aninaaa Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a

    haha Monika,ale się uśmiałam:-D:-D:-D
     
  9. iwona.c28

    iwona.c28 Mama Natali i Kuby

    :-D:-D dobre:tak:

    U nas nocnik jest taki zwykly zolty z kaczuszka i sie sprawdza. Malego sadzam juz dlugo na nocniczek i zawsze kupke do niego robi - a czasem nawet siusiu:tak:. Oczywiscie nie potrafi zawolac, ale jak widze ze cos bedzie to myk go na nocniczek i pampersik czysty:tak:. Poki co nie zrazil sie do nocnika i chyba tak juz zostanie. Oczywiscie u nas tez czesto nocniczek robi za zabawke;-)
     
  10. reklama
  11. gufi

    gufi Październikowa Mama'06 Fan(ka)

    u nas tez nocnik jest, tylko ze moj maz ciagle zapomina mala sadzac. ja jak wracam z pracy i w weekendy sadzam mala co pare godzin i czasem jest siusiu albo kupka. Nina jak tylko zobaczy, ze cos tam zrobila, to bije sobie brawo. a jak nic nie ma, to rozklada raczki (to znaczu u niej "nie ma").

    jak zatrudnimy opiekunke (juz w nowym mieszkaniu), to na pewno bede od niej wymagac, zeby mala nadal sadzala juz bardziej regularnie.
     
  12. monika3

    monika3 Mama Amelki i Filipka

    A u nas jeszcze czasami ląduje na głowie Amelki :-D:-D:-D Ale nie mamy żadnych osiągnięć nocnikowych :zawstydzona/y:
     

Poleć forum