Chyba za dużo masz na głowie, za dużo się dzieje. Ciąża, ewentualne panowanie ślubu, budowa, kredyt. No nie wszystko na raz.
Zastanówcie się we dwoje co jest priorytetem. Nie sztuką jest wziąć szybko kredyt jak jesteście we dwoje i macie zdolność. Sztuka jest ruszyć z budową i ten kredyt spłacać. I w obecnej sytuacji ja popieram Twojego narzeczonego, że kredyt nie jest dobrym pomysłem. Stopy są ogromnie wysokie a będą jeszcze większe. Mamy z mężem kredyt i rata tak szybko urosła, że drugi raz nie zdecydowalibysmy się na taki kredyt, np teraz.
Ceny materiałów budowlanych są kosmiczne.
Jesteś w ciąży, szyjka się skraca, przede wszystkim myśl o zdrowiu swoim i dziecka.
Na pewno mieszkanie z rodzicami nie jest łatwe niemniej jednak nie musicie wynajmować, więc łatwiej odłożyć pieniądze.
Ale przede wszystkim istotne jest czy Ty i narzeczony chcecie tego samego. Czy o tym rozmawiacie.
Dziewczyny radzą, żebyś odeszła albo chociaż to przemyślała a jaka jest między wami sytuacja, my nie wiemy. Znamy tylko relacje Twoja
@Meghh - to są decyzje ważne