To Hania ,gdy dopada ja ochota lub mus kupkowy,zwykle idzie tam gdzie moze byc sama,kuca i dzierga.JAk sie do niej zblizam,wyciaga reke przed siebie,rozprostwuje palce<pokazuje takie STOP> i mowi nie!!!! co ozn,nie zblizac sie,nie odzywac,nie oddychac najlepiej...

ale..............
od kilku dni,Hania zaczela wolac 1 i 2 na nocnik,sa wpadki....czasem niezrozumiale dla mnei,ale tak jakby sie ruszalo...'
powiedzcie,czy Wasze dzieci tez tak maja,ze zrobia siku,calkeim duzo na nocnik,podciagacie majty,dziecko odchodzi,mijaja 2 minutki i znowu sika,tym razem wpadka..bo mialam tak kilka razy...i o co kaman tutaj?????nie wysikuje do konca czy sie podziebila od tych majtek?