kilolek
podwójna listopadowa mama
alez jakiego talentu? Normalnie kremem biszkopt pomazany. A różyczki proste jak barszcz. Koleczka wykrawane kieliszkiem, posklejane do kupy. Ale pochwale sie, ze rodzina uznala, ze najlepsyz ze wszystkich do tej pory. Ale to dlatego, ze nasaczany alkoholem i przekladany malinami z kremem waniliowym

