Ja też niestety nie mogę jeść nic z nabiału, okazało się że jestem uczolona na mleko i to chyba ode mnie niuniowi przeszło, chociaż w szpitalu mi powiedzieli, że nie zależnie od tego co bedę jadła i jak bardzo będę się z jedzeniem pilnowała jak ma mięc alergię to i tak bedzie miał no i się sprawdziło:-(Mój mały też ma tą wstretną ciemieniuchę, już nie mam pomysłu jak się jej pozbyć niby nie jest duża, ale jest strasznie ciężka do usunięcia. Czego ja już nie stosowałam. Jak była u Nas położna powiedziała żeby stosować zwyklą spożywczą oliwę, niestety nie pomogło;-(, kupiłam z firmy skarb matki olejuszkę podobno specjalnie na ciemienuchę, ale działa jakby chciała a nie mogło. Podobno masło też pomada, ale jeszcze nie próbowałam. Zaczyna mnie to denerwować.