• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Alkohol a ciąża

reklama
Mało prawdopodobne.
Ja w obydwu ciążach jeszcze zanim się dowiedziałam, ze zaszłam wypiłam sobie piwo i żadnemu mojemu dziecku nic się nie stało.
Watroba przerobi alkohol i śladu nie będzie.
Chociaz to zależy od tego jak często „szalejecie” z alkoholem.
Generalnie, skoro się starasz o dziecko, to może poczytaj o zdrowym trybie życia.
 
Ja o dziecko się starałam, ale bez żadnej spiny niczego sobie nie odmawiałam, przypadł weekend majowy, moje urodziny, więc dwa intensywne drinkowania, potem jakieś piwo w międzyczasie i wszystko jest ok.
Pierwsze dziecko też "zrobione" po imprezie 😆
 
Wiesz co, mi powiedział lekarz rodzinny, ze do momentu zagnieżdżenia zapłodnione jajeczko jest tak jakby osobno i żebym się nie martwiła, bo miałam podobna sytuację. Żeby nie było od razu fali hejtu, ja nie namawiam absolutnie do alkoholu, uważam że jak ktoś już planuje i stara się o dzidziusia to powinien takie rzeczy odstawić, chodzi mi tylko o to żeby nie panikować 😉
 
reklama
Ja się starałam o dziecko 2 lata. I oczywiście przerabialiśmy wszystko. Z totalna spina włącznie. W udanym cyklu odpuszczenie. To były imprezy cały czas. Później przyjechała rodzina i w dzień spodziewanego okresu znowu było obficie :p test-ciaza. Od tego momentu zero oczywiście. Mysle, że wiele ciąż właśnie ma taki start. Specjalnie natura nas tak obmyśliła, żeby zanim się dowiemy o ciąży było wszystko pod ochroną..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry