Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dobry watek heheh )
ale powiem wam ze ja jadlam autentycznie saladke z kwiatow!! mam znajomych w belgii ktorzy mnie czestowali. nie byly to dla mnie cudowne doznania. nie pamietam jakie to kwiaty...a jesli chodzi trawe to na pewno nie wyparzana woda. moze raczej palona ?? ale czy to wzmacnajace ?? hmm trudno powiedziec...
Ewa_79 Poprostu straj sie jak najmniej dawac maluszkowi smoczka.moze sie zdazyc tak ze po porodzie dziecko caly czas bedzie chcialo ssac piers ale nie je to niepodawaj mu smoczka wiem ze to uciazliwe poniewaz moja corka tak robila ale da sie to przetrwac :-);-)
A oto mój laktatorek, którego używałam przy pierwszym dziecku i teraz przygotowałam dla drugiego malca.Jest ręczny i łatwy w użyciu. Po przyłożeniu do sutkaWyciągamy lekko wajchę , wyciągamy i tworzy sie małe podciśnienie i mleko samo leci prosto do buteleczki [bez pompowania jak to ujmujecie] , potem już tylko buteleczke odkręcic i mleczko albo podać maluchowi [ w zestawie jest od razu smoczek do karmienia] lub zamrozić . A cena jest bajer 26 złotych teraz - sprawdzałam POLECAM !!!
KiniaM no super że Tobie sie taki laktator sprawdził.
Moja siostra naprawde miała broblemy z laktatorem ręcznym, bo mleko leciało jej dosłownie kropelkami co któreś tam naciśnięcie pąpki, także jej ręka odpadała od pompowania. Potem kupiła elektroniczny i dzięki niemu jakos to było, (mimo iż zciągnięcie choćby połowy butelki trwało strasznie długo) to przynajmniej ręka nie bolała.
Także mysle że nie każdej z nas taki laktator by sie sprawdził, bo nie każdej z nas pewnie pokarm będzie leciał strumieniami;-)