reklama

Apteczny niezbędnik

Temat na forum 'Zdrowe dziecko' rozpoczęty przez waszka, 3 Sierpień 2009.

  1. waszka

    waszka Listopadowe mamy'07 Waszka

    Witam wszystkich serdecznie:-)
    Mieszkam na stale w Irlandii i co jakiś czas wybieramy się na urolp do Polski, no i tam oczywiście obowiazkowa wizyta w aptece. Mój Mateuszek bardzo żadko jest przeziębiony, a co dopiero choruje, nie znam się więc na lekach dostepnych bez recepty w aptekach. Niedawno jednak urodził nam się Miłoszek. Z nim może być zupelnie inaczej, więc wolałabym się jakoś zabezpieczyć przed ewentualnymi dolegliwościami i im szybko zapobiegać.
    Chodzi mi przedewszystkim o to co powinnam mieć w apteczce na wszelki wypadek. Polegam na Waszym doświadczeniu. Piszcie co wam się przydało i było pomocne w wielu przypadkach gdy mogliście obejść się bez wizyty u lekarza ze swoim maluszkiem.
    I jeszcze jedno pytanie.. Czy znacie może jakąś maść na siniaki, bo Mateusz jest w wieku (2 latka), kiedy musi wszystkiego wypróbować, a te jego próby dają efekt w postaci gózów:baffled::-p
    Z góry dzięki:-D
     
  2. e-stera

    e-stera Fan(ka)

    Maść majerankowa pod nosek, krople Nasivin 0,001, Frida,Euphorbium, Orsalit, Dicoflor30-potem skoncze
     
  3. reklama
  4. mamakubusia85

    mamakubusia85 Fanka BB :)

    Witam! O masci na siniaki nigdy nie slyszalam i szczerze mowiac nie wiem czy ona w ogole jest potrzebna? Wiadomo, ze dzieci maja siniaki, moj Kuba ma cale nozki w fioletowych plamkach ale nie ma sie czym przejmowac. Wiem, ze takie masci stosuja sportowcy ale dzieci raczej nie (?) choc mozna w aptece zapytac.
    Ja nie wyjezdzam z domu z synem bez wszelkich srodkow na rany i otarcia ( a zdarzaja sie latem, kiedy mlody nosi krotkie spodenki baaaaardzo czesto) czyli: woda utleniona, gaziki, plasterki roznej wielkoscie (musza byc kolorowe...:-)), do tego obowiazkowo jakis srodek przeciwbolowy, my akurat mamy Nurofen i w syropie i w czopkach. Dla maluszka moze sie przydac w upaly jakis nawilzacz do noska. I tyle, nie ma co przesadzac z farmaceutykami. W domu mam zawsze syrop prawoslazowy i Flegamine , na wszelki wypadek jakby Kuba cos zaczal straszyc i Tantum Verde.
     
  5. e-stera

    e-stera Fan(ka)

    Pulmex-Baby-rozgrewaja masc i syropy te co napisala waszka.

    A na siniaki rewelacyjny jest Zel z Arniki-szybciej schodza,zwlaszcza takie porzadniejsze guzy ladnie sie wchlaniaja i mniej boli.Jak od razu posmarujemy po uderzeniu to nie wyrosnie sliwa wielka.Przy okazji mamuse skorzytaja bo jest dobry nad wory pod oczami jak ktos ma tendencje
     
  6. aniam141

    aniam141 Wrześniowe mamy 2008

    Fenistil - na ukąszenia , poparzenia i inne cuda , Cebion , syrop prawoslazowy , czopki glicerynowe ( mi się przydały jak synek był maleńki i był problem z kupą , choć nie powinno się ich czesto stosować ) nurofen , panadol , na katar ( nie pamietam nazwy ) pulmex baby , tantum verde.
     
  7. aniam141

    aniam141 Wrześniowe mamy 2008

    jakby dziecko za długo płakało po guzie i nie przespimy nocy , to napewno się przyda:-D
     
  8. waszka

    waszka Listopadowe mamy'07 Waszka

    dzięki dziewczyny:-)
    Pytałam o tę maść na siniaki tylko ze względu na to, że mojemu Mateuszkowi guzy najcześciej pojawiają się niestety na głowie:zawstydzona/y:. Strasznie to wygląda i na pewno boli, o te na nogach przestałam się już przejmować, bo z biegiem czasu chyba wpisały sie na dobre w krajobraz jego nóżek:-p.
     

Poleć forum