Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
I ja się nieśmiało przywitam w tym wątku, ostatnia wizyta w czwartek 7.01
Dzidzia większa wg USG niż wg OM, termin OM 26.06 z usg 21.06.
Waży 116 gram
No i będzie synek
Cześć dziewczyny. Ja trochę zdołowana od kilku dni, zaczyna mi się pewna dolegliwość której doświadczyłam 7 lat temu czyli w poprzedniej ciąży min chodzi o nerki zastój w nerkach nazywa się też kolką nerkową. Któraś z was to może przechodzi lub przechodziła bo ja juz nie wiem co robić. W szpitalu leżeć nie chcę i nie mogę jak poprzednio wtedy nie miałam żadnych obowiązków teraz niestety jest innaczej i mąż w dodatku w delegacji więc szpital odpada i tak w nim mi niewiele pomogli choć leżałam 3 razy po ok tydz lub półtora. Ból po prawej stronie pleców kłujący jak by coś tam wbijali kiedyś myslałam ze to po prostu od kręgosłupa ale właśnie okazało się żę prawa nerka ma zastój. Ten ból chwilowo jest nie do zniesienia płakałam nie raz i popsuł mi połowę poprzedniej ciąży.Teraz już miałam 2 ataki tego bólu i boję się co będzie dalej.... słyszałam żę w niektórych przypadkach zakładają cewnik taki z nerki do pęcherza ale to bardzo boli czy miała któraś z was? mi mieli zakładać w poprzedniej ciąży ale zwlekali a ja też się bałam i nie założyli a po urodzeniu samo przeszło ale jak w tym przetrwać jeszcze 5 mies ?