reklama

Badania, Wizyty, USG :)

Temat na forum 'Dzieci urdzone w czerwcu 2016' rozpoczęty przez alexa1986, 23 Październik 2015.

  1. alexa1986

    alexa1986 Początkująca w BB

    Witajcie czerwcowe Mamśki:):) Wg mojego USG jestem w 4 tyg i 7 dniu:) wg OM jestem w 6 i 3 dniu :) Na usg ( 4 tydzien 4 dzien) ukazal sie sliczny pecherzyk, pan doktor powiedzial ze moze byc to tak przesunięte jednak troszke sie zaniepokoilam ze nie widac kompletnie zarodka, czy ktoras z was tak miala?? :) Nastepna wizyte mam 3 listopada, mam nadzieje zobaczyc juz serducho:) Prosze o odpowiedzi :) Olka
     
  2. .jagódka

    .jagódka Fanka BB :)

    Widocznie przesunęła Ci się owulacja - u mnie była aż dwa tygodnie później niż "powinna";-) Spokojnie czekaj do kolejnego usg.
     
  3. reklama
  4. mama_ka

    mama_ka Fanka BB :)

    Ja tez poki co bym sie nie martwila ;) w pierwszej ciazy termin porodu z OM mialam 2.10., z usg 21.09. a urodzilam 9.09. :D owulacja czasem sie przesuwa i to sporo.

    A jeszcze mam taka refleksje wlasnie wynikajaca z pierwszej ciazy. Gdybym w karte ciąży nie wpisala terminu z usg to moje dziecko zostaloby zakwalifikowane jako wczesniak i mialabym np darmowe szczepienia (nie pamietam ktore dokladnie ale wiem ze placilam). A poniewaz lekarz wzial pod uwage ten wczesniejszy termin z usg to ciaza byla donoszona i zadne ulgi mi nie przyslugiwaly. Teraz wiec nie wpusuje terminu z usg tylko ten z OM.
     
  5. alexa1986

    alexa1986 Początkująca w BB

    Dziekuje Bardzo Dziewczyny :):) jeszcze niedy tak nie wyczekiwalam zadneo terminu jak teo nastepneo usg:) czuje sie dziwnie spalabym caly czas mam objawy ciazy wiec mam wielka nadzieje ze wszystko jest dobrze :) Pozdrawiam serdecznie ::)
     
  6. .jagódka

    .jagódka Fanka BB :)

    Mama_ka a bierzesz pod uwagę to, że musiałabyś cały pierwszy rok życia spędzić na wizytach u różnych specjalistów? - bo tak się kontroluje wcześniaki
     
  7. mama_ka

    mama_ka Fanka BB :)

    Biore pod uwage to że nie wywoływali by mi na siłę porodu i mialabym szanse rodzic naturalnie. A tak mialam cc z komplikacjami i dziecko w szoku wyrwane z cieplego środowiska na siłę. Wizyty u specjalistow raczej by mu krzywdy nie zrobiły ;)
     
  8. Kaana

    Kaana Fanka BB :)

    Nie rozumiem mama_ka, skoro w karcie miałaś wpisane twa terminy nie powinni wywoływać ci tak wcześnie porodu. A z tego co piszesz to zrobili ci cesarkę nawet wcześniej niż wskazywała na to data porodu z usg, co jest dziwne bo lekarze teraz praktycznie z cc zwlekają do ostatniego momentu nawet gdy jest to konieczność.
    A co do tematu: teraz sama mogę powiedzieć, że przechodziłam to samo co ty, na lodówce przez tydzień wisiało zdjęcie usg samego pęcherzyk, a ja przeżywałam masakrę, na szczęście za tydzień było już widać pęcherzyk żółtkowy i tarczkę zarodkową, z małym pikającym punkcikiem ;)
    Ciąża młodsza o troszkę ponad tydzień niż z terminu OM
     
  9. mama_ka

    mama_ka Fanka BB :)

    Kaana ja tez do konca tego nie rozumiem. Pękł mi pecherz płodowy ale gdzies wyżej i sączyły mi sie wody. Lekarz powiedział że dziecku to nie przeszkadza bo te wody caly czas produkuja sie nowe. Gdyby okreslili mi 37 tydz a nie 38 to bym spokojnie lezala i czekala na akcje porodowa. Dziewczyna na lozku miala tak samo tylko w 34 tc i kazali jej lezec i czekac bo w hej przypadku kazdy dzień sie liczył. Z tego co wiem w krajach skandynawskich każą czekac w domu max 72 godz i jesli sie nic nie zacznie to dopiero wywołują. U mnie nie czekali tylko od razu pod oksytocyne. 20h pod kroplowka, skurcze jak cholera a szyjka ani drgnela. Potem cc i same problemy ale nie bede sie rozpisywac zeby nie straszyc tych ktore jeszcze nie rodzily ;) w kazdym razie nie polecam cc.
     
  10. reklama
  11. Kaana

    Kaana Fanka BB :)

    mamka nie wspomniałaś o tym wcześniej! To rzeczywiście straszne, ja bardzo boję się cesarki... choć wszystkie trzy ciąże mojej mamy były właśnie tak zakończone. Przez to boję się, że i mnie to czeka.
    Nie wiem czy straszysz tym inne dziewczyny, ja zawsze lubiłam słuchać jak wyglądał poród u znajomych w pracy i koleżanek. I tylko jedna wspomina go miło ;). Mnie to nie zraziło bo każdy jest inny. A i lepiej być przygotowanym na niezły hard core ;)
    Z resztą jesteś świetnym przykładem na to, że pomimo takich wspomnień zdecydowałaś się przeżyć to jeszcze raz ;)
     
  12. anio0

    anio0 Fanka BB :)

    Ja też wyczekuję z niecierpliwością następnego USG. Pierwsze zaliczyłam w 4t4d ciąży i tak samo jak w opisie, miałam wtedy jedynie widoczny pęcherzyk, nic więcej. Kolejną wizytę miałam w 5t5d ciąży, w związku z dopadającą mnie wtedy chorobą i złym samopoczuciem. Wtedy zobaczyłam i pęcherzyk ciążowy i żółtkowy i milimetrową kropeczkę, która została zakwalifikowana jako moje Dzieciątko :-) Teraz czekam do 10 listopada, żeby się upewnić, że serduszko bije, a Maleństwo dobrze się rozwija. Nie wiem czy jaja nie zniosę po drodze ;-)
     

Poleć forum