reklama

Badania, Wizyty, USG :)

reklama
Elianna trzymam kciuki :) na pewno wszystko jest Ok :)
Ja wlasnie siedzę w diagnostyce i robię krzywa cukrowa, wiec muszę kwitnąć tu 2h, jestem po pierwszym pobraniu, cukier na czczo 67 :) ale czuje w powietrzu latające wirusy i bakterie i mnie to przeraża ;) bo chorobom juz mowię NIE ;)
 
Ja się boję tej krzywej coraz bardziej, a miałam do niej podejście na luzie. Straszycie mnie nią tylko:D
Wizytę mam o 12:30, a wlasnie przeczytałam, że świńska grypa do naszego szpitala jeszcze nie dotarła. W miejscowości niedaleko ponoć coś się dzieje. No... I to jest zawsze moja największa obawa, że do lekarza jadę się leczyć, a tu trzeba uważać żeby nie zarazić się czymś innym. Powiem Wam szczerze, że nienawidzę chodzić do lekarza.
 
Nie jest tak zle, słodki ten płyn ale z cytryna da sie wypić :)
Ja tez mam obawy przed każda wizyta u lekarza, gdzie jest "zainfekowany teren" ;)
Stwierdzam, ze na wiosnę i lato lepiej byc w ciazy, kiedy nie ma tyle wirusów wkoło :)
 
Ale za to można strasznie spuchnąć latem. Mnie się tak woda odkładała w ubiegłe wakacje, że nie chcę nawet wiedzieć co by bylo teraz. Tak źle i tak niedobrze :D No w każdym razie ja tez unikam wszelkich komunikacji miejskich i większych zbiorowisk ludzkich, poza własnie szpitalem, ktory niby jest dezynfekowany no ale ludzie już nie :D (wiem, okropnie to zabrzmialo - nie miałam tego w planie ale tak wyszlo :D)
 
Ja jeszcze mam godzinę siedzenia w przychodni. Chyba dzis zjem główkę czosnku i imbir, zeby siebie zdezynfekować :p
Trzy kłucia w żyłę + jedno w palca. Ale juz mysle o pysznym śniadanku w domu :)
 
Też dziś mam wizytę ale bez usg. Serduszka posłuchamy i to musi mi wystarczyć. W Dk są dwa usg i oba już miałam. Chcę jeszcze jedno zrobić prywatnie tak 30-32 tydzień. Mnie glukoza chyba ominie bo tu bez podejrzenia nie robią a ja podejrzenia nie mam.
 
reklama
ja też nie mogę się doczekać jutra i usg. Fajnie że wam pozwalaja dodać cytrynę do glukozy , ja nie mogłam chociaż miałam przy sobie.
I miałam problem z wypiciem bo miałam odruch wymiotny ale jakos dałam radę później po godzinie też miałam kryzys ale udało sie przejść badanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry