reklama

Bakterie w moczu 20tc

Nalia91

Fanka BB :)
Cześć, dzisiaj odebrałam wyniki moczu i trochę się zaniepokoiłam. Niby nic nie wskazuje na stan zapalny, a jednak są dosyć liczne bakterie. Nie odczuwam objawów. Jak się to leczy? Czy to groźne dla dziecka? Wizytę mam za 2 dni. Dołączam pełen wynik.
 

Załączniki

  • obraz_2021-04-19_205042.png
    obraz_2021-04-19_205042.png
    12,2 KB · Wyświetleń: 325
reklama
Leukocytów praktycznie nie ma, więc ja obstawiam źle pobraną próbkę lub poźne dotarcie do laboratorium. Czasami wystarczy kiepsko się podmyc albo dostarczyć próbkę po kilku godzinach i bakterie same się namnożą.
Jeśli nie masz żadnych dolegliwości, ja bym się nie martwiła.
Asekuracyjne pij dużo wody, możesz też dorzucić sok lub herbatkę z żurawiny.
 
Wszystkie wyniki w normie, więc również obstawiam albo zanieczyszczoną próbkę (mocz powinien być pobrany po dokładnym podmyciu, ze środkowego strumienia, prosto do sterylnego kubeczka) albo złe przechowywanie (do czasu dostarczenia do laboratorium trzymać mocz w lodówce).
 
Cześć, dzisiaj odebrałam wyniki moczu i trochę się zaniepokoiłam. Niby nic nie wskazuje na stan zapalny, a jednak są dosyć liczne bakterie. Nie odczuwam objawów. Jak się to leczy? Czy to groźne dla dziecka? Wizytę mam za 2 dni. Dołączam pełen wynik.
Ja miałam również problem z dużą ilością bakterii, poszłam do lekarza i Pani doktor kazała mi pić sok z żurawiny i jedna saszetkę laktoferyny dziennie. Wszystko kupisz bez recepty. Mi pomogło bardzo.
 
Dziękuję za odpowiedzi.
Mocz odrazu po pobraniu zanioslam do labolatorium. ALE w labolatorium Pani zbiera mocz do koszyczka i dopiero między 10 A 11 zawozi do labolatorium do badania. Może w tym czasie sie coś namnożyło.
 
Hej, powtórzyłam dzisiaj mocz i wyniki identyczne. :/ Moja gin powiedziała, że jak nie ma leukocytów, to nie leczymy. Zrobiłam jeszcze posiew i czekam na wyniki. :(
 

Załączniki

  • Screenshot_20210423-095444_Drive.jpg
    Screenshot_20210423-095444_Drive.jpg
    47,4 KB · Wyświetleń: 113
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry