• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niepokojący wynik moczu

Olafasola1990

Fanka BB :)
Cześć! Robiłam badanie moczu (razem z krwią) i kurde te wyniki mnie niepokoją. Nie mam żadnych objawów typu pieczenie czy ból. Zastanawiam się czy po prostu próbka nie była źle pobrana bo po prostu z rana usiadłam, nasikałam do pojemniczka i przelałam do probówki (tak, nie podmyłam się). Co prawda trochę to poranne sikanie przetrzymałam bo coś córcia chciała i jakoś nie po drodze mi było i mniej piłam dzień wcześniej. Te właśnie erytrocyty i bakterie liczne… i tak jak Wam napisałam: dosłownie nie mam żadnych objawów ze strony układu moczowego. Jest bardzo źle?
 

Załączniki

  • IMG_2966.jpeg
    IMG_2966.jpeg
    85,2 KB · Wyświetleń: 475
reklama
Lekarzem nie jestem, ale uważam że brak podmycia nie powinien wpływać na obecność erytrocytów.
Jak wyszło badanie krwi, leukocyty, crp, ob jeśli robiłaś?
 
U mnie zawsze mówią. Podmyć się odsikac i środkowy strumień do pojemniczka. Przyjaciółka nie odsikala i wychodziły jej bakterie za każdym razem
 
Najważniejsze w moczu są leukocyty - tak mawia nefrolog syna.
Mi to samo ginekolog mówił, ale ja miałam takie wyniki w ciąży non stop, czasami bakterie z "liczne" zmieniły się na "bardzo liczne", dwa razy brałam antybiotyk (raz miałam objawy zapalenia), a w posiewie nic nie wychodziło.
 
Jeśli pH moczu jest prawidłowe i nie ma leukocytów powyżej normy to nic się nie dzieje, erytrocyty świeże jak i wyługowane w normie
lab tez mogą się pojawiać o ile jest to sporadyczne. Żurawit i dużo wody i powtórka za tydzień + dla pewności posiew - ja bym tak zrobiła.
 
Mi to samo ginekolog mówił, ale ja miałam takie wyniki w ciąży non stop, czasami bakterie z "liczne" zmieniły się na "bardzo liczne", dwa razy brałam antybiotyk (raz miałam objawy zapalenia), a w posiewie nic nie wychodziło.
Ja w pierwszej ciąży tez tak miałam.
A teraz jestem w drugiej i znów to samo, na antybiotykach 2x po 14 dni. Bo jak odstawiłam antybiotyk to znow liczne bakterie + zapalenie, ale niestety objawy mam 😔
 
reklama
Ja w pierwszej ciąży tez tak miałam.
A teraz jestem w drugiej i znów to samo, na antybiotykach 2x po 14 dni. Bo jak odstawiłam antybiotyk to znow liczne bakterie + zapalenie, ale niestety objawy mam 😔
O kurcze, współczuję, ja tylko raz miałam objawy. Jaki antybiotyk ci dali? Ja brałam monural, to jest jednorazowa dawka. Gin mi mówiła, że to kwestia nacisku na pęcherz, ciężko go opróżnić do końca i bakterie się namnażają. Brałam całą ciążę takie tabletki osłonowe na pęcherz, ale nie pamiętam nazwy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry