reklama

Bakterie w pochwie

Tym bardziej że cały czas teraz byłam na antybiotykach i w domu i w szpitalu dożylnie i pan doktor powiedział za chwilę będę wyjałowiona do reszty i nabawię się jeszcze innych bakterii przed samym porodem..
W takim razie mnie te argumenty przekonują. Też bym się obawiała, że np. ampicylina wytępię bakt kałowe (które wg mnie są przez ginekologów troche lekceważone) i w to miejsce rozwinie się klebsiella albo jakieś inne szpitalne cudo, która na razie nie ma bardzo licznych kolonii (tylko jeden plus na posiewie).

Przy czym ja bym kontrolowała crp i przy ewentualnych objawach typu upławy, swędzenie, ból pochwy jechalabym na ostry dyżur.
 
reklama
W takim razie mnie te argumenty przekonują. Też bym się obawiała, że np. ampicylina wytępię bakt kałowe (które wg mnie są przez ginekologów troche lekceważone) i w to miejsce rozwinie się klebsiella albo jakieś inne szpitalne cudo, która na razie nie ma bardzo licznych kolonii (tylko jeden plus na posiewie).

Przy czym ja bym kontrolowała crp i przy ewentualnych objawach typu upławy, swędzenie, ból pochwy jechalabym na ostry dyżur.
Ja wyszłam ze szpitala dopiero tydzien temu ale wyniki właśnie teraz przyszły z tego wymazu. I problem jest w tym że i lekarze w szpitalu i mój pan doktor prowadzący jak mówiłam że mimo wszystko mnie piecze w okolicach intymnych i mam żółtą wydzielinę to mówili że to wina luteiny dopochwowej..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry