reklama

Bardzo proszę o odpowiedź

Witam was serdecznie. Dołączam zdjęcia moich testów ciążowych. Od dwóch miesięcy nie mam miesiączki, dwa dni temu miałam wydzielinę lekko zabarwioną na brąz, ale w kolejnym dniu już się to nie powtórzyło. Ginekolog miesiąc temu nie widział nic na usg. Więc postanowiłam wczoraj zrobić testy ciążowe które wyszły tak. Dodam że wszystkie badania ginekologiczne wyszły bardzo dobrze wraz z cytologią. Te z rana mają bardziej widoczną kreskę dwa pozostałe zostały wykonane wieczorem oraz o trzeciej nad ranem. Mają bladsze kreski. Czy jest możliwość że jestem w ciąży? Nie mam ochoty na swoje ulubione potrawy oraz straciłam apetyt ( gdy kiedyś był ogromny) A nie wspomnę już o bólu piersi, bo jest nie do wytrzymania
 

Załączniki

  • 20211211_212701.jpg
    20211211_212701.jpg
    2,4 MB · Wyświetleń: 209
  • 20211212_052447.jpg
    20211212_052447.jpg
    1,9 MB · Wyświetleń: 142
Ostatnia edycja:
reklama
Ja bym poszła na kolejne USG i sprawdziła przyrost bety. Jak na brak okresu przez dwa miesiące, to te kreski są baaaardzo słabe

Pytanie czy autorka ma stale tak rozjechane cykle (napisała, że ma poprzestawiane więc wnioskuję, że ma) i czy stara się o ciąże.
Bo wiesz ja miałam OM. 15.10, miałam słabe kreski, beta jednak rośnie okej (przyrost po 48h 244%). No ale ja wiem, że mam rozjechane cykle i wiem, że owu mam w niestandardowym czasie więc wiek ciąży i wszystko się zgadza (z moich obliczeń owu). A randomowy lekarz mi już nagadał, że jestem w 8tygodniu i ta beta to śmieszna więc jak na USG nic nie będzie (nie było, bo beta ledwo 100) to powinnam się zgłosić do szpitala i czekać na poronienie 🤷‍♀️ bo przecież to 8 tydzień 🤦‍♀️
 
reklama
Pytanie czy autorka ma stale tak rozjechane cykle (napisała, że ma poprzestawiane więc wnioskuję, że ma) i czy stara się o ciąże.
Bo wiesz ja miałam OM. 15.10, miałam słabe kreski, beta jednak rośnie okej (przyrost po 48h 244%). No ale ja wiem, że mam rozjechane cykle i wiem, że owu mam w niestandardowym czasie więc wiek ciąży i wszystko się zgadza (z moich obliczeń owu). A randomowy lekarz mi już nagadał, że jestem w 8tygodniu i ta beta to śmieszna więc jak na USG nic nie będzie (nie było, bo beta ledwo 100) to powinnam się zgłosić do szpitala i czekać na poronienie 🤷‍♀️ bo przecież to 8 tydzień 🤦‍♀️
Nie nigdy nie miałam problemu, zawsze miałam regularne cykle i miesiączki zawsze dostawałam tak jak powinnam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry