Witaj,
ja początkowo podawałam Nan, ale Bartkowi zbytnio nie smakowało (ale jadł go tylko od czasu do czasu gdy ja musiałam pilnie wyjść) ale napewno było mnóstwo zachodu, żeby Bartka zachęcić. Później była długa przerwa, bo nie było potrzeby, i wkońcu kupiłam Bebilon2 (miał wtedy skończone 4 m-ce) i mieliśmy potworne problemy z kupką. Po rozmowie z pediatrą, wróciliśmy do mleka początkowego Bebiko i póki co jest oki, ale też je go gdy ja muszę wyjść.
A zgadzam się z Atol, musisz spróbować, które mleczko będzie odpowiadać Twojemu Maleństwu:-)
Powodzenia;-)