reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
Lux jeśli o mnie chodzi to wczorajsze załamanie mi przeszło i trochę mi lepiej. Mąż mnie wczoraj do KFC zabrał na pocieszenie:-) a fizycznie to tak typowo przedokresowo. Podbrzusze pobolewa, cyce jak donice i tyle w sumie.
Bardzo nastawilam się na wtorkowa wizytę u tej ginekolog. Mam nadzieję że nie za bardzo. I jutro dzwonie czy wyniki męża są i jedziemy po odbiór. Oby tylko z jego nasieniem było wszystko dobrze. Troszke narozrabialismy bo minimum 2 dni musiało być bez seksu no a nam wyszło tak max półtora bo on już wytrzymać nie mógł. Mój mąż to tak ma że jak nie można to mu się wtedy najbardziej chce .
 
Nessi jakie jaja o jaaaaaa! Genialne ha ha ha, aż żal biedactwa zjadac no padłam!
Z tym wykrywaczem głupoty to całkiem niezły pomysł! Przydałoby się. Ja to na pewno zostaje tutaj na wątku.
 
Lux jeśli o mnie chodzi to wczorajsze załamanie mi przeszło i trochę mi lepiej. Mąż mnie wczoraj do KFC zabrał na pocieszenie:-) a fizycznie to tak typowo przedokresowo. Podbrzusze pobolewa, cyce jak donice i tyle w sumie.
Bardzo nastawilam się na wtorkowa wizytę u tej ginekolog. Mam nadzieję że nie za bardzo. I jutro dzwonie czy wyniki męża są i jedziemy po odbiór. Oby tylko z jego nasieniem było wszystko dobrze. Troszke narozrabialismy bo minimum 2 dni musiało być bez seksu no a nam wyszło tak max półtora bo on już wytrzymać nie mógł. Mój mąż to tak ma że jak nie można to mu się wtedy najbardziej chce .

To w razie czego ... musicie o tym gince powiedzieć ... :tak:
Karola słońce ... ja się nie nadaję ... mi nawet sortowanie prania na białe i kolorowe nie wychodzi :D
 
A napisze jeszcze raz jak cos:-) najpierw jak mu nic nie mówiłam to poszedł do pralki mój identyfikator i musiałam karteczke wymieniać do tam gdzie woda doszła to się strasznie powystrzepialo. Jak robił pranie następnym razem to mu mówię " Słońce błagam tylko odczep identyfikator żebym znowu przypalu nie miała" no i odczepil, tylko że kieszeni już nie sprawdził i ja wchodzę do łazienki a tu przez szybke widzę że moje wszystkie długopisy się w pralce kręcą!!!!! Ręce mi opadły...nowe długopisy mi wypral..pomijam oczywiście fakt że wraz z nimi to w kieszeniach miałam jeszcze tony papierkow i korków od wenflonow.
 
reklama
A napisze jeszcze raz jak cos:-) najpierw jak mu nic nie mówiłam to poszedł do pralki mój identyfikator i musiałam karteczke wymieniać do tam gdzie woda doszła to się strasznie powystrzepialo. Jak robił pranie następnym razem to mu mówię " Słońce błagam tylko odczep identyfikator żebym znowu przypalu nie miała" no i odczepil, tylko że kieszeni już nie sprawdził i ja wchodzę do łazienki a tu przez szybke widzę że moje wszystkie długopisy się w pralce kręcą!!!!! Ręce mi opadły...nowe długopisy mi wypral..pomijam oczywiście fakt że wraz z nimi to w kieszeniach miałam jeszcze tony papierkow i korków od wenflonow.

ahahahahahhahahah :D A to aparat zapędzony :D
Ja się zawsze śmieję z mojego K, że jak mu spodnie, czy kurtki piorę ... to dorabiam do pensji całkiem niezłe pieniądze :D Bo on o nich zapomina, a kieszenie trzeba opróżnić nie ?:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry