reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

Mówię wam jestem tak zła i jest mi tak przykro:-( tracę nadzieję że kiedykolwiek się uda...a takie alkoholiczki, narkomanki i sadystki rodzą dziecko za dzieckiem. Znowu w telewizji trabili że jakaś idiotka skatowala swojego 7 letniego synka i on w stanie krytycznym jest. A ma jeszcze dwoje dzieci. A ja tak bardzo bym chciała a nie mogę mieć nawet jednego maluszka:-( no dlaczego ja się pytam...czym ja sobie zasłużyłam:-(
 
reklama
Tynka współczuję :(
Ale na pewno trafisz na innego lekarza , który pomoże ci kochana zajść w ciążę ! :*
Jeszcze troszkę i będzie tak jak na twoim avatarku ;)
Edit : uśmiechnij się kochana ;*
 
Ale wiciee co zauważyłam , że Panie ginekolozki są poprostu wredne s..ki !
Też chodziłam do takiej jednej w pierwszej ciąży , zamiast mi tabletki na podtrzymanie ciąży dac to ta mi , że jak będę miała poronic to i tak poronie , no miała rację , ale jakiś wspomagacz to podtrzymania powinna dac a mnie zlala ...
A jakie badania bolesne były ...
Teraz chodzę do faceta z NFZ i jest poprostu ok , widać że lubi to co robi :D
Dobrze , że trafiłam na niego podczas cc .

Edit : poprostu na dobrego lekarza trzeba trafić tak jak na kkosmetyczke czy fryzjera , więc Tynka weź pposzukaj jakiegoś innego i nie trać nadzieji ! :*
 
Bum oby tak było jak mówisz. Czasami naprawdę tracę nadzieję. Tak chciałam żeby u nas było normalnie...żebym tak po prostu zaszła w ciążę bo tego bardzo oboje chcemy. Nie cierpię chodzić po lekarzach i każdemu tłumaczyć, że nie mogę zajść w ciążę i prosić o pomoc...
 
Bum ja już chyba nigdy do baby nie pójdę. Naprawdę jest okropna. Ja bym tak nie umiała pacjentki traktować. Jak można tak człowieka nie szanować...w głowie mi się to nie mieści.
 
Ja mam podobne doświadczenia z kobietami - ginekologami jak xbum. Badania zawsze bolesne, zawsze jakieś docinki i takie traktowanie z góry. A od kiedy zaczęłam chodzić do mężczyzn to jest zupełnie inaczej. Nie twierdzę, że nie ma dobrych i miłych pań - ginekologów, ale ja na żadną nie trafiłam :|
 
Jugo coś chyba musi w tym być...ja rozumiem że ktoś może mieć gorszy dzień ale kurde no niech ona się postawi w mojej sytuacji. Jestem młoda a ty nagle wiadomość że endometrioza że nikłe szansę na naturalna ciążę, słabe wyniki nasienia, laparoskopia a ja mam pracę przecież na której mi zależy. Na dziecku zależy mi bardziej że kurde no jak można na mnie krzyczeć jak ja taka zestresowana jestem. Świat mi się na głowę wali ...dla mnie to poważne decyzje...
 
a ja wam powiem ze u pierwszego ginekologa do którego poszłam w życiu byka to kobieta ... nigdy więcej ... potem tylko do panów ....a teraz przy CP trafiłam na naprawdę wspaniała panią ginekolog no kurcze sama byłam w szoku ze kobieta jest tak miła i tak profesjonalne podchodzi do swojego zawodu ....

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
Ja od początku chodziłam do facetów bo zazwyczaj wszyscy odradzali mi kobiety. Widać są wyjątki potwierdzające regułę bo moja obecna gin to anioł nie lekarz.
 
reklama
No widzisz Tynka , niby kobieta umie zrozumieć kobietę, ale na pewno nie w tejj kwesti.
Więc poszukuj , nawet w internecie jakiegoś ginekologaa faceta , super opinie są na znanylekarz.pl czy znanilekarze.pl w goog to ci powinno wyskoczyć , tam są na prawdę opinie od pacjentek :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry