• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Bijące serce, a poronienie?

olcia154

Początkująca w BB
Hej.
9kwietnia bylam ostatni raz u ginekologa i widziałam serduszko pulsujące.
Wedlug ostatniej miesiączki jestem w 9tygodniu ciązy.
A na usg wiek ciązy wskazuje na 7tyg i 2dzien.
Czy teraz ryzyko poronienia znacznie zmalało? jak to jest z tym?
Codziennie o niczym innym nie mysle jak o tym czy ono zyje... a przeciez jak wariatka codziennie do ginekologa nie będe chodzić.
Tylko nie daje mi to spokoju o niczym innym nie mysle tylko czy wszystko okej czy zyje..
Proszę poradzcie coś...następna wizyta gdzies za ok 2tyg.. zwariuje do tego czasu.
I pobolewa mnie bardzo brzuch raz na jakis czas.. czy to normalne?
 
reklama
Rozwiązanie
Dziewczyny, ja mialam identyczna sytuacje. Juz w sumie na poczatku pogodzilam sie ze strata maluszka, bo tak lekarz kazal mi sie nastawic. A tu niespodzianka! Ciaza mlodsza o 2 tygodnie. Teraz leci 31 tydzien, wszystko gra:) Takie cudziki tez sie zdarzaja.
Spokojnie to nie jest temat tabu.
Za pierwszym razem w 6 tc. Pierwszy raz zaczelo sie od plamienia bylam u lekarza i jak zwykle zbywal mnie gadka ze to moze byc tak bo termin okresu guzik prawda nie bylo terminu okresu. Pokazal mi serduszko bije a 3 dni pozniej caly czas plamiac zaczal mnie bolec brzuch jakbym jelitowke miala tylko bez zadnych dwojek no i pojawila sie krew pojechalam do szpitala zrobili usg i lekarz powiedział że nie ma akcji serca ze poczekamy mam lezec itd. W ten sam wieczór kobitka obok stracila malucha a ja lezalam z myślami ze to napewno mnoe nie spotka przeciez mam mdlosci piersi bola i wogole. Na nastepny dzien niestety bole sie nasilily wstalam i poczulam ze sie ze mnie leje dobieglam do ubikacji i niestety. Zabieg i w ten sam dzień wyszlam do domu.
Za drugim razem nie wiedzialam o ciazy. Zaczelam krwawic w pracy 2tyg.po okresie i to mnoe zdziwilo ale ze mialam wizyte u lekarza jakos w tym samym tygodniu to poszlam z ciekawoscia a lekarz mi mowi gratuluję jest Pani w ciazy na 99% prosze zrobic badanie bhcg zrobilam w ttm samym dniu wynik powyzej 100 po 48h 30 caly czas plamilam i. Mialam bol jak podczas miesiaczki jakbym nie poszla do lekarza pewnie bym nie wiedziala o tej ciazy i tlumaczylabym sobie tym ze okres przyszedl szybciej

Bardzo mi przykro :/
Ale trzymam kciuki i wierzę , ze teraz będzie wszystko dobrze , ze donosisz szczęśliwie maluszka :)
Jesteśmy juz raczej na tak wczesnym, a zarazem pózniejszym etapie gdzie serduszko bije gdzie jakby miało coś być złego, to brzydko mówiąc by poleciało..
A naszym fasolką biją serduszka to nic tylko sie cieszyc i musimy byc dobrej myśli!
Kiedy masz nastepny termin ginekologa?
Ja sie najbardziej martwie moimi nerwami i stresem przechodzę ciezki okres w życiu i to najbardziej moze zaszkodzic.
 
reklama
Hej.
9kwietnia bylam ostatni raz u ginekologa i widziałam serduszko pulsujące.
Wedlug ostatniej miesiączki jestem w 9tygodniu ciązy.
A na usg wiek ciązy wskazuje na 7tyg i 2dzien.
Czy teraz ryzyko poronienia znacznie zmalało? jak to jest z tym?
Codziennie o niczym innym nie mysle jak o tym czy ono zyje... a przeciez jak wariatka codziennie do ginekologa nie będe chodzić.
Tylko nie daje mi to spokoju o niczym innym nie mysle tylko czy wszystko okej czy zyje..
Proszę poradzcie coś...następna wizyta gdzies za ok 2tyg.. zwariuje do tego czasu.
I pobolewa mnie bardzo brzuch raz na jakis czas.. czy to normalne?

Ja słyszałam że najgorszy jest 6-8 tydz. Ja w 6tyg też widziałam bijące serduszko a dwa dni później poronilam więc różnie bywa. Jeśli nie masz plamien i skurczy to nie masz się czym martwić. Zamartwianie też nie jest dobre dla dzidziusia.
 
Bardzo mi przykro :/
Ale trzymam kciuki i wierzę , ze teraz będzie wszystko dobrze , ze donosisz szczęśliwie maluszka :)
Jesteśmy juz raczej na tak wczesnym, a zarazem pózniejszym etapie gdzie serduszko bije gdzie jakby miało coś być złego, to brzydko mówiąc by poleciało..
A naszym fasolką biją serduszka to nic tylko sie cieszyc i musimy byc dobrej myśli!
Kiedy masz nastepny termin ginekologa?
Ja sie najbardziej martwie moimi nerwami i stresem przechodzę ciezki okres w życiu i to najbardziej moze zaszkodzic.
Ide 6.05. A Ty? Stres bardzo zle wplywa na maluszka takze staraj sie myslec pozytywnie a jesli chcesz to posz na priv przejdziemy to razem.;)
 
Dziewczyny, ja mialam identyczna sytuacje. Juz w sumie na poczatku pogodzilam sie ze strata maluszka, bo tak lekarz kazal mi sie nastawic. A tu niespodzianka! Ciaza mlodsza o 2 tygodnie. Teraz leci 31 tydzien, wszystko gra:) Takie cudziki tez sie zdarzaja.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry