• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Biochemia krwii (pappa)

Dmalw

Fanka BB :)
Witajcie.
Jutro mam usg genetyczne (12+3).
Dzisiaj odebrałam wynik biochemii krwii.
Rozumiem, ze nie ma sensu tero analizować dopóki nie odbędę wizyty?
I nawet jeżeli wyszłoby coś zle to nie wyrok.

Wiem że wiele z was testy papa uznaje za głupotę, no ale ja już je wykonałam i byłabym Wdzięczna za opinie osób które je wykonały.
IMG_1233.JPG
 
reklama
Witajcie.
Jutro mam usg genetyczne (12+3).
Dzisiaj odebrałam wynik biochemii krwii.
Rozumiem, ze nie ma sensu tero analizować dopóki nie odbędę wizyty?
I nawet jeżeli wyszłoby coś zle to nie wyrok.

Wiem że wiele z was testy papa uznaje za głupotę, no ale ja już je wykonałam i byłabym Wdzięczna za opinie osób które je wykonały. Zobacz załącznik 1044506
Kochana analiza na tylko sens w oparciu o USG prenatalne. Tylko lekarz specjalizujący się w tych badaniach powie Ci jakie jest ryzyko. Kiedy masz wizytę?
 
Kochana analiza na tylko sens w oparciu o USG prenatalne. Tylko lekarz specjalizujący się w tych badaniach powie Ci jakie jest ryzyko.
Dokładnie tak :) nie ma co samemu analizować.
Fajnie, że już masz wyniki z krwi bo lekarz od razu zestawi je z wynikami usg.
Ja na moje czekałam 3 tygodnie :(
ale cieszę, że zrobiłam ten test pappa bo ryzyko po samym usg było 1:490 a po pappa 1 :3500
 
Dokładnie tak :) nie ma co samemu analizować.
Fajnie, że już masz wyniki z krwi bo lekarz od razu zestawi je z wynikami usg.
Ja na moje czekałam 3 tygodnie :(
ale cieszę, że zrobiłam ten test pappa bo ryzyko po samym usg było 1:490 a po pappa 1 :3500
Ja czekałam 9dni. Krew też ładnie skorygowala ryzyko, mnie wstępnie załatwiał wiek (35l.), chociaż dr stwierdził, że nawet wiek nie wpłynął na wynik :)
 
No ja mam skończone 33 lata i też się obawiam o wiek.
Tego dwa poronienia ze soba co pewnie też ma jakiś wpływ
Pamiętam Cię z wątku o poronieniu... Nie chce, na tych już szczęśliwych wątkach podkreślać, że miesiąc przed zajsciem w tą ciążę poronilam... i po stracie jest mi teraz ciężko uwierzyć, że jest dobrze na tyle, że nie zauważyłam, że brzuch mi urósł 🙃 Strata wpływa na wszystko...
Bądź dobrej myśli 😘
 
reklama
Pamiętam Cię z wątku o poronieniu... Nie chce, na tych już szczęśliwych wątkach podkreślać, że miesiąc przed zajsciem w tą ciążę poronilam... i po stracie jest mi teraz ciężko uwierzyć, że jest dobrze na tyle, że nie zauważyłam, że brzuch mi urósł [emoji854] Strata wpływa na wszystko...
Bądź dobrej myśli [emoji8]

W Którym jesteś tygodniu?
Faktycznie to przykre doświadczenia gdzieś odciskają Piętno
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry