reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

Ból i twardnienie brzucha, skracanie się szyjki macicy, skurcze

_vixen_

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Czerwiec 2013
Postów
261
Rozwiązania
0
Mnie sie wydaje, ze nie da sie czuć nacisku na szyjke, to po prostu szybko rosnący brzuch ciazy. A zwłaszcza jest to odczuwalne, jak sie dużo leży i rzadko wstaje, bo wtedy mięśnie trzymające słabną.
 
reklama

LittleStar

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Lipiec 2019
Postów
363
Miasto
Kraków
Rozwiązania
0
Mnie sie wydaje, ze nie da sie czuć nacisku na szyjke, to po prostu szybko rosnący brzuch ciazy. A zwłaszcza jest to odczuwalne, jak sie dużo leży i rzadko wstaje, bo wtedy mięśnie trzymające słabną.
A ja to właśnie tak czuję, boli mnie w środku pochwy, kłuje i czuję nacisk na pęcherz i krocze i jakby parcie. Jak dzieciątko naciska głową w dół a masz bardzo krótką szyjkę to chyba można to odczuwać, zwłaszcza jak masz jeszcze tam szew. Boli mnie wtedy brzuch jak podczas okresu.
 

Pauliska757

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Wrzesień 2018
Postów
290
Rozwiązania
0
Cześć. Mam pytanie do mam które miały problem szyjkowy w pierwszej ciąży, a mają już za sobą kolejną. Czy w następnej ciąży peoblem się powtórzył? Ja leżałam od 28tc do samego porodu. Mąż już prosi o następnego dzidziusia, a ja jednak boję się że znów będę musiała leżeć, co przy małym dziecku jest ciężkie do wykonania. Dziewczyny, podzielcie się swoimi doświadczeniami :) pozdrawiam
 

.jagódka

Moderatorka
Członek załogi
Dołączył(a)
4 Maj 2011
Postów
11 069
Miasto
Lublin
Rozwiązania
0
Cześć. Mam pytanie do mam które miały problem szyjkowy w pierwszej ciąży, a mają już za sobą kolejną. Czy w następnej ciąży peoblem się powtórzył? Ja leżałam od 28tc do samego porodu. Mąż już prosi o następnego dzidziusia, a ja jednak boję się że znów będę musiała leżeć, co przy małym dziecku jest ciężkie do wykonania. Dziewczyny, podzielcie się swoimi doświadczeniami :) pozdrawiam
Niestety tak. W każdej ciąży to samo. I niestety w każdej szybciej.
 

_vixen_

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Czerwiec 2013
Postów
261
Rozwiązania
0
Dlatego wiele lekarzy zaleca założenie szwu na szyjke macicy profilaktycznie, zaraz po zakończeniu pierwszego semestru.
 

Kara88

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2018
Postów
4 372
Miasto
Poznań
Rozwiązania
0
Cześć. Mam pytanie do mam które miały problem szyjkowy w pierwszej ciąży, a mają już za sobą kolejną. Czy w następnej ciąży peoblem się powtórzył? Ja leżałam od 28tc do samego porodu. Mąż już prosi o następnego dzidziusia, a ja jednak boję się że znów będę musiała leżeć, co przy małym dziecku jest ciężkie do wykonania. Dziewczyny, podzielcie się swoimi doświadczeniami :) pozdrawiam
U mnie też leżenie w obu...
 

Kara88

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2018
Postów
4 372
Miasto
Poznań
Rozwiązania
0
Miałaś szew albo krążek? Czy w 2 ciazy szyjka zaczęła się szybciej skracac niż w pierwszej?
W żadnej nie miałam szwu ani krążka zakładanego.
W drugiej zaczęła się wcześniej skracać, bo gdzieś ok 28tc w 1 ok 32. Ale u mnie szyjka zatrzymała się na 1,5-2 cm w obu przypadkach bez żadnego rozwarcia. Lekarz twierdzi że taki mój urok, ale trochę strachu było.
 
reklama
Dołączył(a)
10 Listopad 2019
Postów
6
Rozwiązania
0
Witam szyjkowe babeczki...Niestety i ja walczę z problemem. Od 21tc szyjka miekka 3.4 , od 23 tc juz 2.7 szyjkka miekka plus twardniejacy brzuch, ból jak miesiączka i plecy. Gin trzymajacy rękę na pulsie, dodatkowo ktg wykazaly skurcze. Decyzja szpital i ew pessar. W szpitalu wyszlo ze szyjka nie nadaje sie na założenie krążka. Za wiotka. Decyzja szew. Po paru dniach zabieg i mimo lezenia i lekow w szpitalu szyjka 1.5, miekka, rozwarcie na opuszek:(. Aktualnie 26+3 leze w domu, leki.. Ale martwią mnie nadal bóle ala miesiaczkowe... Fakt faktem max 5 dziennie,sekundowe. I przy ew. Wstaniu twardniejacy brzuch. Mozna dostac schizy! Czy którejś mimo szwu szyjka dalej sie skracala? Na co byc gotowym?
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry