Tak. Od początku oddychała sama. Spędziliśmy 2 tyg w szpitalu tylko dlatego że nie przybierała na wadze do tej pory jest z tych szczuplejszych ale to nie problemA z dzidziusiem wszystko ok? bo to jednak wczesniak?



Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Tak. Od początku oddychała sama. Spędziliśmy 2 tyg w szpitalu tylko dlatego że nie przybierała na wadze do tej pory jest z tych szczuplejszych ale to nie problemA z dzidziusiem wszystko ok? bo to jednak wczesniak?
I dzieciaczki nie mają żadnych problemów zdrowotnych? Pewnie trzeba tylko wielu lekarzy na początku odwiedzić. Ja zawsze myślałam że wczesniak i a zwłaszcza te urodzone ok 29 tyg mają bardzo wiele problemów zdrowotnych . To super ze się mylilam.Tak. Od początku oddychała sama. Spędziliśmy 2 tyg w szpitalu tylko dlatego że nie przybierała na wadze do tej pory jest z tych szczuplejszych ale to nie problemleżały ze mną dziewczyny które rodziły w 34 32 30 28 i wszystko ok jest. Codziennie sobie powtarzałam że jeszcze nie dzisiaj dzisiaj nie mogę
za to dzień przed porodem się spakowałam dziewczyny śmiały się ze mnie a poszłam faktycznie na porodówkę
![]()
Hahaha ja po urodzeniu młodego I zrobieniu ponownej krzywej w roku zjadlam wiecej slodyczy niz przez te moje wtedy 26 lat.... A waga I tak leciała od karmienia i zeszła do 42 kg teraz już dobilamznow do mojej 50stkiTo taki akurat na 37tc. Moja córka 36/37 o 40g grubsza i tak samo malutka
A patrzcie żeby to tak łatwo było dla urody dietę trzymać i zdrowo jeść. Wszystkie byśmy były laleDopiero zdrowie dziecka mnie zmotywowało, a tyle razy się frustrowałam oglądając fotki z wakacji w stroju kąpielowym. Trzeba było mniej i zdrowiej dawno temu jesc
![]()
Jeżeli tylko masz możliwość takiej pomocy od mamy to skorzystaj ❤ nawet samo to, ze jak Córeczka będzie w szkole, Ty nie będziesz w 4 ścianach sama(przerabialam to w ciazy, bo męża tez nie było Ale nie mialam innych dzieci wiec bylam sama, mamy nie mam) I myślałam że zwariuje. Czasem ktoś wpadł na 10 15 min I szedl A towarzystwo naprawdę dobrze robiDla mojej rodziny to jest naturalne ze musze leżeć. Moja mama sama zaproponowała pomoc. Tzn mówiła żebym się z córką do niej przeprowadziła i ona wtedy wszystko kolo nas zrobi. CórkA się zajmie do szkoły zawiezie i przywiezie. Ale to było po pierwszej wizycie w szpitalu kiey nie było jeszcze tak źle. Teraz to nie wiem jak to będzie. Mój mąż wyjeżdża za granicę na 4 -5 tyg i w domu 2.5 jest. A teraz to sama nie wiem co zrobimy. Do maja jest 5 mcy i bez dochodu będzie bardzo ciężko nam. Ale najważniejszy dzidziuś jest teraz ☺ może jakoś damy rade..