• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bóle wzrostowe u 2 latka? Płacz w nocy

Hej, ja mam co prawda młodsze dzieciątko w domu, ale pierwsze co mi się nasunęło po przeczytaniu Twojego opisu, to czy robisz synowi badania profilaktyczne co jakiś czas, np. morfologię?
Pozdrawiam
 
reklama
A nóżki bolą w nocy? czy też w dzień? Smarujecie codziennie amolem, czy tylko jak boli?
Pewnie 3latek już więcej zakomunikuje. Mój mówi płynnie zdaniami. Tylko jak wyje w nocy i pokazuje kilka miejsc na nogach, to ja nie wiem, czy mu się śni,czy to mu wierzyć
Dziewczyny bóle mają również w dzień,młody w nocy .
Smarujemy tylko wtedy gdy boli.
Pokazuje nóżke ,więc smarujemy i odrazu zasypia
 
Hej, mam pytanie do mam, które mają już doswiadczenie w temacie bólu wzrostowego u dziecka.
Mój synek ma obecnie 2 lata i 3mce. Od kilku tygodni zdarzają się bardzo niespokojne noce. Synek w nocy płacze, chwyta się za nogi, bardzo je pręży i mówi, że bolą. Czasem wskazuje na jedną nogę i dokladnie jedno miejsce np.stopę, a czasem na obie nogi w obrębie kolan. Popłacze 15min i zasypia, a za 2h znów pobudka i to samo. Masuję mu delikatnie te miejsca na nóżkach, ale czasem go to wkurza. Zdarzają się też noce, że nie płacze, ale co 30min zmienia pozycje, jakby niewygodnie mu było- wtedy wędruje po całym łóżku.
W dzień nornalnie się bawi, biega itd.

Macie tu jakieś rady? Coś może dziecku pomóc w nocy, kiedy boli? Myślicie, że to moga być te bóle wzrostowe? W styczniu mamy szczepienie, więc wspomnę o tym pediatrze.

Pozdrawiam
Już minęło trochę czasu ale mam podobny przypadek w domu. 2 lata i 2 miesiące , zaczęło się późnym popołudniem i najpierw pokazywał na 1 nóżkę , potem na dwie, potem znowu na jedną na kolanko a w nocy jak się obudził z płaczem to obie podkurczał, machał i nie mogą się uspokoić. Podaliśmy mu ibum i spał do rana , rano wstał i pobiegł się bawić , nie kuleje , nie utyka. Idziemy dzisiaj do rodzinnego a za kilka dni mamy ortopedę dziecięcego umówionego ... Nie wiem co o tym myśleć ale bardzo się boje. Kilka tygodni temu mieliśmy taką sytuację w nocy tylko, że synka bolały nogi ale wtedy to na obie w sumie pokazywał i ogólnie , że ała, rano znowu wszystko przeszło. Generalnie synek jest bardzo ruchliwym dzieckiem, nie do zatrzymania...
 
Już minęło trochę czasu ale mam podobny przypadek w domu. 2 lata i 2 miesiące , zaczęło się późnym popołudniem i najpierw pokazywał na 1 nóżkę , potem na dwie, potem znowu na jedną na kolanko a w nocy jak się obudził z płaczem to obie podkurczał, machał i nie mogą się uspokoić. Podaliśmy mu ibum i spał do rana , rano wstał i pobiegł się bawić , nie kuleje , nie utyka. Idziemy dzisiaj do rodzinnego a za kilka dni mamy ortopedę dziecięcego umówionego ... Nie wiem co o tym myśleć ale bardzo się boje. Kilka tygodni temu mieliśmy taką sytuację w nocy tylko, że synka bolały nogi ale wtedy to na obie w sumie pokazywał i ogólnie , że ała, rano znowu wszystko przeszło. Generalnie synek jest bardzo ruchliwym dzieckiem, nie do zatrzymania...
U nas takie bóle są "rodzinne". Każde z dzieci to przechodzi mniej lub bardziej boleśnie. Choć do wysokich nie należymy. Bolą stawy popołudniami, wieczorami i nocą. Intensywniej boli podczas wzrostu kośćca, ale ból pojawia się u mnie do tej pory, choć już jestem po 40-stce. Teraz na zmianę pogody i głównie wiosną i jesienią. Nie biorę żadnych tabletek, grzeję się- ten ból nie lubi chłodu, smaruję amolem bądź naturalniejszą maścią pbólową typu "tygrysek".
 
Mój syn miał takie bole. Od początku rósł bardzo szybko i jak to dziecko skokowo. Myślę że miał nawet takie bole przed 2urodzinami ale nie wiedzieliśmy czemu płacze bo nie mówił. Potem kiedy już zaczął mówić coraz więcej po prostu mówił że bolą go nogi. Zawsze dajemy mu w takiej sytuacji przeciwbólowo syrop i smaruje nogi altacetem. Nie ma sensu żeby się dziecko meczylo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry