Karola270984
Fanka BB :)
Założyłam wątek bo może któraś z Was miał podobny przypadek. W niedziele wyszedł mi na testach pik , bóle brzucha jak na owulacje , po dwóch dniach skok temperatury 37.10 pojechałam do ginekolog zobaczyć czy była owulacja a tu zonk Pani doktor mówi ze w jajnikach drobne pecherzyki , brak ciałka żółtego świadczącego o przebytej owulacji
W grudniu przeszłam covida i stwierdziła ze tak bywa po covidzie Ze dziewczyna zatrzymują się miesiączkami, nie maja owulacji przez kilka cykli , twoja się torbiele.. czy ktoras z Was miała podobna sytuacje ze gin stwierdził ze nie było owulacji a jednak się udało?