wiesz co, nie wiem dlaczego ale zapomnialam o spodniczkach
Ostatnio mi sie przypomnialo i przerylam szafe, kilka z nich sie nie nadaje bo jakos tak odstaja a jak je spuszcze nizej to znow przod jest dluzszy niz tyl. jedna czy dwie sie nadaja ale znow w te bluzki co by do tego pasowaly juz sie nie mieszcze albo sa zbyt opiete i zle wygladam. Pozostaje mi chyba jedna czy dwie spodniczki i sukienka, wlasnie zastanawiam sie czy czasem sie w nia nie ubiore jutro do pracy. No i musze zobaczyc jakie maja spodniczki ciazowe w sklepie, tutaj z regoly ciuchy ciazowe sa brzydkie, takie jak na stara babe mi sie kojarza
albo typu safari a ja akurat sie tak nie ubieram.
Ostatnio mi sie przypomnialo i przerylam szafe, kilka z nich sie nie nadaje bo jakos tak odstaja a jak je spuszcze nizej to znow przod jest dluzszy niz tyl. jedna czy dwie sie nadaja ale znow w te bluzki co by do tego pasowaly juz sie nie mieszcze albo sa zbyt opiete i zle wygladam. Pozostaje mi chyba jedna czy dwie spodniczki i sukienka, wlasnie zastanawiam sie czy czasem sie w nia nie ubiore jutro do pracy. No i musze zobaczyc jakie maja spodniczki ciazowe w sklepie, tutaj z regoly ciuchy ciazowe sa brzydkie, takie jak na stara babe mi sie kojarza
albo typu safari a ja akurat sie tak nie ubieram.
Zastanawiam sie czy musze zaczac kupowac troche wieksze czy poczekac do po porodzie czy jak to najlepiej zrobic? Bo nie chce kupowac wielu bo szkoda kasy.


