reklama

Brzuchata galeria

KURCZE JA NAWET NIE WIEM JAKIE U NAS SPRZEDAJA I GDZIE BO NIGDY TYM SIE NIE INTERESOWALAM:szok:
JA NIE ZNOSZE TAKICH ZABUDOWANYCH STANIKOW CHOC PIERSI ZAWSZE MIALAM DUZE, WIEC TAKIE BARDOTKI CIEZKO KUPIC BY LADNIE LEZALY. POPROSTU NIE LUBIE JAK POMIEDZY PIERSIAMI ZE TAK POWIEM JEST TAK GRUBO, LUBIE JAK JEST TAKI CIENIUTKI PASECZEK ALBO TYLKO ZAPINKA. WIECIE O CO CHODZI? POPATRZYLABYM NA NECIE ALE JESTEM W PRACY I JAK KTOS ZOBACZY ZE OGLADAM STANIKI TO TAK GLUPIO:szok: :-D
 
reklama
Kachasek pierwszy raz w życiu kupuję staniki bez mierzenia - wcześniej po 1/2h w przymierzalni wybierałam 1 z 7 albo i nie :tak: A teraz po prostu zmierzyłam się dokładnie, sprawdziłam w tabelce aukcji i kupiłam dobry :-)
Jeszcze jedno moje spostrzeżenie - powinien być w jak największym % z bawełny. Wszystkie bajery koronki itp. obcierają, urażają i potem boli. Przynajmniej mnie ;-)
Monia u mnie potrzeba komfortu wygrała z estetyką - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;-) A wylewające się piersi z koronkowych śliczności po prostu bolały...
 
A to mój brzuch - 26 tydzień i 5 dni (mam nadzieję, że uda mi się wstawić zdjęcie) :-)
http://imageshack.us]
img0570minitu3.jpg
[/url]

 
No tak, niby się udało, ale popatrzyłam uważniej i nie da się go powiększyć, buuuuuu. Już nie jestem z siebie dumna:zawstydzona/y: .
Dorka, czy mogłabyś mi podpowiedzieć, jak wstawić taką miniaturkę, którą można powiększyć? Dzięki z góry
 
Dziewczyny swietne brzusie...

Dorka mamy te same obrazy:-D Ikea:-)

Monika77 musisz inny link wybrac...Chyba ten pierwszy z gory...Ale nie jestem pewna..Ja zawsze wybieram ten ostatni....
 
bardzo fajne brzusie... i tylko brzusie!!! super macie!!! ja jeszcze magazynuje troche tluszczyku w udach pupie bioderkach i chyba na ramionach tez cos nie cos....
 
śliczne brzusie!!!! ależ jesteście zgrabniutkie!!!! ja tak jak asylan-magazynek pełną parą ;-) jak się trochę wygrzebię z tej grypy, to coś pstryknę.
 
reklama
oj, u mnie niestety Asylan tez się tłuszczyk magazynuję :baffled: . To tylko na tym zdjęciu tego nie widać. Właśnie się ważyłam i trochę się załamałam +9kg. Ale dziś przychodzi kumpela trochę mi "ponaprawiać" kręgosłup to będę mogła chodzić na dłuższe spacery i może pojeździć na rowerku stacjonarnym
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry