Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bab, zgadzam się! Tzn. mam wrażenie że brzuch wygląda inaczej w zwykłych legginsach, inaczej w spodniach z tym pasem. W spodniach większy. Oczywiście mówię o moim brzuchu..
Też należę do osób które nie chcą mieć duuużego brzucha. Moją ciąże kocham, ale mój płaski brzuszek, wytrenowany ćwiczeniami i zdrową dietą też kochałam
Jeszcze nie mam etapu zahaczania o wszystko brzuchem, ale i tak mój mąż mówi że najpierw wchodzi brzuch, a dopiero później ja
Dla mnie wygląd jest bardzo ważny, nie będę zaprzeczać wielkość brzucha i tak jest ode mnie mało zależna więc po prostu biorę co jest mi teraz dane i już, lubię go bardzo podkreślać choć na początku było dziwnie nie być taką jak wcześniej brakuje mi trochę tamtego ciała ale z brzucha ciążowego jestem dumna i absolutnie go nie chowam. W workowych ubraniach mam wrażenie że dopiero wyglądam jak buka a w dopasowanych widać że jestem w ciąży i tyle i to mi najbardziej odpowiada
Co do mojej aktualizacji tygodniowej zobaczymy co będzie bo waga się zepsuła i nie mówię tu o wyczerpaniu baterii
Aim, mam tak samo. W workowatych ubraniach czuje się jak słoń. Jakbym po prostu była gruba. A w dopasowanych tylko brzuszek wystaje i widać że to ciąża
Najlepiej jest u mnie jak czuje się mega lekko, zwiewnie i czuje po prostu że mam płaski brzuch. Po czym patrzę w lustro, a tam ciąża. Ogólnie to w ciągu dnia jak mam zalatany dzień, to zapominam o tym brzuchu, potem patrzę w lustro i szok! Sama siebie nie poznaję
Hahahaha Linoone tez tak ostatnio miałam [emoji23] rano czułam sie super lekka, Pocwiczylam pocztówka ie jeszcze lżej! Szczupło! Pieknie! A za chwile patrze w lustro i bach! Szok