kaaasiulka
Mama 2005 i 2009
Co nie powiem;P a pewnie ze powiem;P...fajnie mrozi
i słonko świeci,zupełnie inaczej,mi tam smarki zamarzły tylko;/a tak to ok
...Ja juz zaprawiona od rana bo z Wiki do szkoly,zapomnialam w-fu wiec do domu i nazat do szkoly,kto nie ma w glowie ten ma w nogach,potem male zakupy ,do domu i nazat z pieskiem na spacer
,teraz siadam i jem sniadanie i powoli sie bede zbierac,wezme malego i na wieksze zakupy...
Dzisiaj piatek wiec wieczor nalezy do mnie
po calym tygodniu sie tez cos nalezy czyz nie Sali;P...sie nastawiam ale w sumie to nie wiem o ktorej M wroci;/
Aga,autko widzialam,fajne,fajne
))
Jak tam zdrowko dzieczynki???
Dzisiaj piatek wiec wieczor nalezy do mnie
Aga,autko widzialam,fajne,fajne
Jak tam zdrowko dzieczynki???
Na wakacjach był z babcią tydzień jak miał 4 latka bo chciał. I tak co roku ma 2x wakacje. Radek też już kilka razy został z babcią na 2-3h, żeby się po marketach nie włóczyć jak musieliśmy coś pokupować a teraz zostanie jak z F. do kina na Muppety pójdziemy.
się wie, że się tęskni ale dzieć też człowiek i potrzebuje oddechu od matki i ojca. Przynajmniej będzie obyty z rozłąką i np. na obóz pojedzie. Mój Fran chodzi na karate i jadą na obóz 9 latki i on płakał, ze on też chce. Ja mu na to, ze tam nas nie będzie tylko trener.....a on: będę tęsknił ale będą kumple no i przecież po mnie przyjedziecie. 3 dni płakał, ze mam go nauczyć budzika, żeby umiał na śniadanie wstać hehehehe. A kumpeli córka z pracy wiecznie z nią, wszędzie razem, bo tatuś się nie kwapił a i babcie niechętne....i dziecko w wieku 9 lat pojechało na 2 noce z klasą gdzieś pod Bydgoszcz na wycieczkę i w nocy po nią jechała, bo się zanosiła do słuchawki, ze ona bez mamy nie zaśnie, nie wytrzyma hehehee