Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
U nas w przedszkolu odeszła pani wychowawczyni, którą dzieci znały 2,5 roku a nie pół roku jak Wasz....Pani się przeprowadzała i miałby mega daleko do pracy (na 6 ) i ma 2 małych dzieci do tego.....Pani dyrektor oczywiście przedstawiła ją przed nami rodzicami w jak najgorszym świetle, że jak tam można dzieci opuszczać, że dzieci się przyzwyczaiły, że źle to zniosą........I się przeliczyła ;-), bo jakoś dziwnie wszyscy rodzice byli zgodni, że to żadna tragedia, Pani ma swoje powody i ok, że dzieci to nie jakieś kosmity, które trzeba głaskać i chuchać na nie i dmuchać, bo w szkole np. nikt im nie zagwarantuje, że Panie nie będą się zmieniać, że się przyzwyczają do nowej i będzie dobrze......I tak też jest. Z nową się dogadują i też ją lubią. JJ,jakos moje dziecko to przezywa mimo ze ma wnet 7lat,a ja razem z nia,tlumacze jej a ona na sama mysl zaczyna plakac i wypytywac...moze to dla tego ze zawsze siedziala ze mna w domu,dopiero co sie oswoila z tym ze "zostala odcieta jej pepowina" a tu znowu taka zmiana.Jak juz pislam ze to jest ciezka grupa i na nowo bedzie walka z zaklimatyzowaniem sie i nie tylko a reakcja rodzicow wlasnie jest inna,kazde sie martwi co to bedzie i liczy na to ze uda sie zeby ta obecna zostala do czerwca.Mam tylko nadzieje ze tak jak piszesz,jak juz wroci tamta to faktycznie uda sie dogadac z nowa Pania i nie bede przechodzila tego samego co przez pierwsze miesiace roku szkolnego...
...