Witojcie ;D
Nie mam ostatnio zbytnio czasu na forum, jakas zalatana jestem, Jagodka jest bardzo rezolutna krazy dookola wszystkiego czego mozna sie zlapac i zaraz robi bec wiec musze ja ubezpieczac

Powoli juz mija kryzys 8 miesiaca - dotychczas musialam z nia lezec nawet podczas zabawy na puzzlach i ukladac np wieze z klockow - jak tylko znikalam - byl placz. Teraz juz znow potrafi sie zajac zabawa - najczesciej bawi sie w kojcu na balkonie

Wyszly nam kolejne zeby - tym razem gorne dwojki wiec mamy wampirka ;D
Zalatwilam juz prawie wszystko w zwiazku ze spadkiem po mojej mamie, odbylismy kilka razy podroz do rodzinnej miejscowosci i pozalatwialam wszelkie formalnosci ale nikomu nie zycze podobnych przezyc - biurokracja w tym kraju jest zenujaca.
Czerwiec mam w ogole jakis popieprzony - Agatka ma urodziny a wiec najazd gosci z noclegiem, w przedszkolu pikniki, wystepy z okazji Dnia Mamy i Taty, potem jedziemy na urlop, z koncem czerwca chrzcimy Jagodke - znalezli sie nowi chrzstni ktorzy nie odmowili podawania dziecka do chrztu :

Takze bedzie male tornado
Urlop spedzimy w Bieszczadach - kupilismy super fajne nosidlo na stelazu firmy Deuter dla Jagodki - czekam teraz na przesylke, Agata lubi lazikowac po gorach - mam wiec nadzieje ze pochodzimy po szlakach bieszczadzkich jak za dawnyc lat 8)
Udalo mi sie tez wreszcie kupic parasolke Maclarena - polecam jakby ktos szukal lekkiej i praktycznej parasolki. Wklejam foto. Pozdrowionka!!!
