• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kariwiw taaa, troche sie boje tego mojego ogrodka..ale on bedzie maluski, po grzadce warzyw aby bylo na bierzaco. Wstyd by bylo miec ogrod 3 tys metrow i chodzic po sasiadach po marchewke...wiec musze cos tam miec. Postanowilam jednak ze ogrodze go tujami aby w razie balaganu nie bylo go widac - bedzie w bliskim sasiedztwie wyjscia na taras z kuchni...wiec bedzie na widoku
 
Milkaa foteczki jak zwykle "przesuper".

U nas dziś był wybuch niepohamowanej histerii - a to wszystko przez tatusia - kupił synkowi śliczną piżamkę w ... szkielety tyranosaurusów rexów. Boże jaki był wrzask, na nic nasze tłumaczenia, że to taki tygrysek, wczepił się jak małpka we mnie i nie mógł spojrzeć na to paskudztwo. Kto wymyśla takie wzory na piżamkach na 98 cm???
A tatuś??? Z wyrzutami sumienia szybciutko popędził do swojego cubusa i wymienił na słodką dzidziową piżamkę w kotki w sam raz dla swojego dwulatka.

Idę obejrzeć Bridget Jones po raz 47 chyba. Od 7 tygodni to nasz pierwszy sobotni wieczór w domu - niebywałe.
 
Milkaa foteczki jak zwykle "przesuper".

U nas dziś był wybuch niepohamowanej histerii - a to wszystko przez tatusia - kupił synkowi śliczną piżamkę w ... szkielety tyranosaurusów rexów. Boże jaki był wrzask, na nic nasze tłumaczenia, że to taki tygrysek, wczepił się jak małpka we mnie i nie mógł spojrzeć na to paskudztwo. Kto wymyśla takie wzory na piżamkach na 98 cm???
A tatuś??? Z wyrzutami sumienia szybciutko popędził do swojego cubusa i wymienił na słodką dzidziową piżamkę w kotki w sam raz dla swojego dwulatka.

Idę obejrzeć Bridget Jones po raz 47 chyba. Od 7 tygodni to nasz pierwszy sobotni wieczór w domu - niebywałe.
biedny Wiktorek
wyobrazam sobie jak musiał byc przerazony
pamiętam jak Samuel niespałna dwa latka mial i kupilam zołtą posciel w takie granatowe duze kwiaty
jak ją ubralam dostał histerii i wczepil sie we mnie tak samo jak Twoj synio w Ciebie:szok::szok::szok:
ale ja na poczatku nie skumalam o co chodzi:szok:
dopiero pozniej;-)

Bridget Jones tez po raz chyba 60ty zaliczylam
ale z tym samym entuzjazmem co zawsze:-)

milkaaa...zdjęcia jak zwykle superowe
no i gratuluje kilku kroków naprzód w kierunku wymarzonego domku:-)

oj pusciutko tu,pusciutko
 
hejka :-)

czasem wpadam i poczytam ale nie zawsze sie odzywam :zawstydzona/y:

dzieciakom roczkowym duzo radsci i szczesia w zyciu !!!!

fotki super ! dawac wiecej !

Pati co z Ciebie za mama, zeby dzieku posciel w kwiaty kupowac :szok::-D
Kariwiw tacie sie naleza klapsy :eek::-D

Milkaa a Wam sie naleza gratulacje, juz za chwile wlasny kat !! na wlasej ziemi !!
cool :tak:


U nas jakos leci
maz pracuje od 15.30 do 24 :eek:
w sumie fajnie, tylko musze kapac Pariske i ja usypiac :eek:
a ak sie ludzilam ze po przyjezdzie tutaj juz nie bede tego robila :eek:

no ale nie jest tak zle...
tylko jak sie czlowiek psychicznie nastawi a otem tego nie dostaje, to jest jakos rozczarowany :baffled:

zyje am sie fajosko ale juz czuje ze brakuje mi kumpelek
dobrze ze jest net., to jakos sobie to rekompensuje
ale wyzlopalo by sie piwko z kumpelka - nie wirtualnie :baffled::happy:

Podoba mi sie tu narazie wszystko...
oprócz wiatru... no ae chcialam mieszkac nad morzem to mam
jakos sie przyzwyczaje ;-)


Pozdawiam.

ps. 3 cz. bloga , blogu... bedzie lada chwila :happy:
 
Mel a jak wyglada u Was usypianie??? Bo u nas o samodzielnym zasypianiu niestety nie ma mowy. Tzn zdarzalo sie dziecku zasnac samemu gdy bylo mega zmeczone (w krzeselku podczas posilku, na stojaco z glowa u mamy na kolanach:-D ) ale na co dzien zasypia w ten sam sposob: pijac z piersi i sluchajac opowiadan dla starszych, 6-cio letnich dziewczynek:confused: Narazie jeszcze nawet to lubie, ale mam nadzieje ze przerodzi sie to kiedys w zasypianie podczas czytania. Jagoda nigdy nie lubila smoka tak jak Agatka i zamkniecie drzwi i zostawienie jej samej sobie nie wchodzi w gre

A co to za blog

Moje dzieci jeszcze nie wystraszyly sie tkanin:szok: Agata kiedys bala sie wlosow na podlodze - jako ze to byly dla niej pajaki:baffled:
 
moje dziecko zrobilo ogromne postepy w zasypianiu:) wystarczy sie sie poloze kolo niego na chwile i spi:) teraz tez zasnal, wystarczylo 5 minut:) teraz szukam jakiegos fajnego przepisiku na obiadek:)
 
Uff, właśnie doszłam z domem do ładu po 2-dniowym "roczkowaniu". Było miło. Fotki wkleje później, choć w tym całym ferworze mało ich pstrykaliśmy :confused: .


Milkaa - super, że własny domek już "pcha" sie do przodu. Nadal nie mogę skojarzyc gdzie w wierzchucinku bedzie wasz dom ;-) ale jak na wiosne sie wybuduje, to na spacerku pewno mi sie w oczy rzuci :-) .


Franek dość ładnie zasypia, nie mogę narzekać. W południe po wypiciu ciepłego mleczka, kaszki lub soczku pada jak ściety, bo ma tylko 1 drzemkę w ciągu dnia. Śpi różnie 1,5 - 2,5 h. Ale są dni, że tylko 45 min :no: - ale to sporadycznie. O 20,00 jest już bardzo zmęczony. Po mleczku odkładamy go do łóżeczka i najczęściej mąż siedzi sobie obok, pracuje na kompie a Franek słucha kołysanek i pokłada sie a to na kołderkę a to na podusię.....i za którymś razem już się nie podnosi - zasypia :-) . I tak chyba nie źle - bo zostawienie go całkiem samego w pokoju tez u nas w grę nie wchodzi :no: .

Od 3 dni Franek spi w śpiworku. Wkładam go w niego jak zaśnie. Bałam sie, że bedzie awantura :szok: ale nic takiego nie miało miejsca. Polubili się :-D . Teraz jest mu przynajmniej ciepło cała noc bo czesto się przedtem odkrywał.
 
reklama
Nadal nie mogę skojarzyc gdzie w wierzchucinku bedzie wasz dom ;-) ale jak na wiosne sie wybuduje, to na spacerku pewno mi sie w oczy rzuci :-) .

Budujesz sie w W.????:szok: :tak:
Domek bedzie po tej stronie jeziora gdzie kosciol, przed dzialkami, niedaleko szosy z Bydgoszczy. Stoja tam narazie dwa nowe, identyczne domy.Nasi sasiedzi:baffled: Zalezli nam juz za skore:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry