wronka
czerwiec05`, kwiecień2010
Hej.
Cały czas krażyłam miedzy domem a działką. Wrocilismy i Borys chory: angina ropna i znowu antybiotyk :-(. Dopiero co m-c temu brał na zapalenie ucha..wwwrrr. Cos malo odporne to moje młodsze dziecie. Dzisiaj już troszkę lepiej po trzeciej dawce antybiotyku. Jednak wczoraj wylam razem z nim, no koszmar normalnie, tak bardzo płakał;-(
Aha, Mojemu dziecku wyrżnął się ząb
.......................................................................................................................................Nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie temu mlodszemu, a starszemu
. Narzekala coś dzisiaj ,że boli ją dziasełko na dole, pewnie od jabłuszka. Powiedzialam,ze moze ząbek się rusza i niedługo wypadnie i poprosiłam by podeszla. sprawdziłam, ząb faktycznie się rusza, ale bardzo slabo, a za nim już wyrznięty stały
. Bedę musiała z nią do dentysty jechac,żeby ten z tyłu nie był krzywy. Cos czuje,że córcia zęby po mamie odziedziczyła, oby nie, bo mi mleczaki nie wypadały, tylko trzeba było wyrywac...:-(
Cały czas krażyłam miedzy domem a działką. Wrocilismy i Borys chory: angina ropna i znowu antybiotyk :-(. Dopiero co m-c temu brał na zapalenie ucha..wwwrrr. Cos malo odporne to moje młodsze dziecie. Dzisiaj już troszkę lepiej po trzeciej dawce antybiotyku. Jednak wczoraj wylam razem z nim, no koszmar normalnie, tak bardzo płakał;-(
Aha, Mojemu dziecku wyrżnął się ząb
.......................................................................................................................................Nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie temu mlodszemu, a starszemu
. Narzekala coś dzisiaj ,że boli ją dziasełko na dole, pewnie od jabłuszka. Powiedzialam,ze moze ząbek się rusza i niedługo wypadnie i poprosiłam by podeszla. sprawdziłam, ząb faktycznie się rusza, ale bardzo slabo, a za nim już wyrznięty stały
. Bedę musiała z nią do dentysty jechac,żeby ten z tyłu nie był krzywy. Cos czuje,że córcia zęby po mamie odziedziczyła, oby nie, bo mi mleczaki nie wypadały, tylko trzeba było wyrywac...:-(
A dla Boryska zdrówka!

Fran dotychczas mówił tylko głupi a i tak zstępował to wyrazem "głuchy" po naszej interwencji. A w te wakacje szok gdzieś podłapał KU*WA
. Poczatkowo to ignorowalismy, żeby go nie nakręcać, ale w końcu miarka sie przebrała i musiało dojśc do poważnej rozmowy. Teraz twierdzi, że wie, jakich brzydkich słów ma nie mówić (boje się o przedszkole ....). Ech te maluchy