Hejka!
Tak,tak 1 wrzesnia,rety jak te wakacje zlecialy

,nie obejrzymy sie i bach swieta beda...
Chrzesniaczka moja do pierwszej klasy idzie ale nie chce,placze ze jej bedzie zle w szkole...dzisiaj poszla oki ale jutro i za kilka dni moze byc ciezko :-(,zobaczymy...
W sobote robimy Wiktorci urodzinki,wypadaja w ponedzialek ale wiadomo jak to kazdy w pracy albo po pracy...wiec zostalismy na sobocie.Torcik zamowiony,ciacho bede robic sama,jak zwykle ;-) no a potem zobaczymy czy goscie dostana kolacyjke ;-)...na kazda sytuacje bede przygotowana...
Co do odpornosci to my tez pijemy tran ale czy pomaga,moze troszke,bioran C takze no i witaminki...Wika ciagle zasmarkana,nie wiem czy usowac trzeci migdalek,pani laryngolog jest i za i przeciw i jakos nie mozemy sie zdecydowac co z tym zrobic.Z kolei na Matiego nie moge narzekac,mlody mial tylko dwa razy katar,od urodzenia i to przy wychodzeniu zebow i ciekawa jestem jak to bedzie teraz przez jesien i zime...
Popoludnia mam wizyte u gina a dzieciaczki sprzedaje do tesciowki ;-) a potem chce podjechac do galerii kupic prezenciki dla Wiki,mam zlecenie od babci,od cioci no i od nas....
Sali,czy Ty moze bylas w poniedzialek na Polczynskiej??Wchodzilas do trzeciej klatki,hmmm...nie bylam pewna czy to Ty ;-)...?
Pozdrowionka!!!