Dziwne jaka jest ludzka bezdusznosc i wydaje mi sie ze tylko puste osoby- zamiast pomoc to jeszcze kopia czlowieka...no nic zycie na szczescie jest tak sprawiedliwe ze nie pomoze Ci pozniej znajomosc dobrej pisowni
NIE POMOŻE CI ZNAJOMOŚĆ DOBREJ PISOWNI... Czy ty czytasz co ty piszesz?
Cyntio, proszę wyliczaj mi moje błędy. Przyjmę je z pokorą i postaram się ich nie popełnić drugi raz.
To że dziewczyna jest w trudnej sytuacji nie oznacza że może być głupia !!
Tym bardziej powinna nauczyć się pisać jeśli będzie walczyć o dziecko w sądzie! Jeśli miałaby napisać pismo do sądu i zrobiłaby to samo co tu na forum, to nikt by jej nie wziął na poważnie. Nikt by nie zrozumiał o co jej chodzi. Zastanawiam się czy wy ją zrozumiałyście ? Nie udzieliłyście jej rady, nie napisałyście nic konkretnego co w takiej sytuacji należałoby zrobić. Zapewne dlatego że nie da się zrozumieć tego bełkotu.
Robię jej przysługę że zwracam uwagę na takie rzeczy. Myślę że uświadomienie jej tego jest bardziej przydatne niż "Trzymamy za Ciebie kciuki, a ta zbuntowana to znieczulica, nie przejmuj się nią.
Jeśli poprawi swój post, napisze konkretnie o co chodzi, to sama chętnie jej pomogę.
A znieczulicami to jesteście wy, to wy jej robicie krzywdę.Bo w prawdziwym życiu, nikt się nie przejmuje takimi ludźmi. Bądźmy szczerzy. Ludzie się nie użalają nad głupcami, a raczej ich wykorzystują.
Cyt. "Zadbaj o swój wizerunek przed sądem, bo to też ma znaczenie na odbiór. Powodzenia!" No właśnie, tyle że ładny ubiór to nie wszystko.