No tylko jakiego, jakieś ar może?To też w sumie nie jest przeciwskazaniem do karmieniaale tak jak pisałam, ja nie zmuszam, bo relaktacja jest potwotnie trudna. I nie spodziewałabym się raczej, że udałoby się dojść do karmienia w 100% włssnym mlekiem.
Ja bym spróbowała podawać butelkę dziennie normalnego mleka i stopniowo zwiększać ilość.
reklama
Lady Loka
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 11 Lipiec 2022
- Postów
- 9 803
Normalnego, najzwyklejszego. Dzieci ulewają i to jest naturalne.No tylko jakiego, jakieś ar może?
lady in black
Moderator
- Dołączył(a)
- 31 Lipiec 2024
- Postów
- 1 680
Myślę, że przekombinowaliście z jedzeniem i środkami. Nutramigen to duży kaliber i powinien być stosowany, kiedy na uzasadnienie. Trochę tych mieszanek i innych środków już przeszliście i w mojej ocenie powoli stopniowo, trzeba przechodzić na zwykłą mieszankę bez dalszego kombinowania skoro dziecko nie ma alergii. Na gazy i zaparcia może też pomoc osteopata, choć z czasem powinno się uspokoić.
Fifonka
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 10 Maj 2021
- Postów
- 3 612
Nasza ulewała strasznie dużo. Wizualnie wydawało mi się, że ulewa więcej niż je. Z przyrostami szorowała po dnie, ale jakieś były. Spadliśmy z 40 na 15 centyl.No tylko jakiego, jakieś ar może?
Stosowaliśmy chwilę mleko zageszczone, ulewała mniej, ale była znacznie bardziej niespokojna więc wrócilismy do mleka podstawowego, najzwyklejszego i żyliśmy z tym, że ulewała w trakcie jedzenia, bezpośrednio po, godzinę później i 3 godziny później. Ulewała świeżym mlekiem, strawionym mlekiem i samą wodą. Za to była szczęśliwa, spokojna, rosła i rozwijała się. Ulewanie skończyło się w okolicy 6 miesiąca życia. Już od 4 miesiaca zaczęliśmy przybierać mocniej i wróciliśmy na pół roczku na 40 centyl.
Nasza ulewała strasznie dużo. Wizualnie wydawało mi się, że ulewa więcej niż je. Z przyrostami szorowała po dnie, ale jakieś były. Spadliśmy z 40 na 15 centyl.
Stosowaliśmy chwilę mleko zageszczone, ulewała mniej, ale była znacznie bardziej niespokojna więc wrócilismy do mleka podstawowego, najzwyklejszego i żyliśmy z tym, że ulewała w trakcie jedzenia, bezpośrednio po, godzinę później i 3 godziny później. Ulewała świeżym mlekiem, strawionym mlekiem i samą wodą. Za to była szczęśliwa, spokojna, rosła i rozwijała się. Ulewanie skończyło się w okolicy 6 miesiąca życia. Już od 4 miesiaca zaczęliśmy przybierać mocniej i wróciliśmy na pół roczku na 40 centyl.
Podziel się: